reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mama u lekarza

reklama
A ja mam:
HGB - 10,8
HCT - 31,9
I myślę, że też nie jest tragicznie. Z Frankiem w ciązy w pewnym momencie, hemobinę miałam 6,9. Brałam tardyferon i pomógł, bo skoczyła mi do 11.
 
Mój doktorek nie tylko patrzy na normy, ale jeszcze jak się zmieniły wyniki od początku ciąży. Nie są straszne na dzień dzisiejszy. Np. podajecie hematokryty (HCT) a ja je zawsze mam poniżej normy. Ale to nie jedyna inna rzecz w moim przypadku, temperaturę ciała mam 35-36 stopni. Wiecznie mi jest zimno. A teraz w ciąży nie przekraczam 36 stopni. Ciekawe co urodzę :-D:-D:-D
 
U mnie po ostatnich badaniach krwi te wskażniki spadly mimo iz przyjmuje od 2 msc Tradyferon
HGB10,9
HCT 32

Wiem ze nie jest źle, bo to zaraz pod dolną granica, jednak lekarka uznała to za poczatki anemi... Kazała jeść to wszytsko co wcześniej zostalo wymienione.
Jutro kolejne badanie... Zobaczymy czy sie uda polepszyć ;-)
 
Odebrałam wyniki, żelazo się dobrze przyswaja więc wystarczą tabletki. Brałam je na początku ciąży to Tardyferon i nawet go przyswajałam dobrze . Mocz wyszedł dobrze więc tylko została jak zawsze walka z anemią. Dobrze, że mnie zastrzyki ominą podobno bolą i mają skutki uboczne.
 
Moje urosły już o rozmiar - teraz miseczka C, ale podobno mogą urosnąć spokojnie aż do D :rofl2:
Pani w sklepie z bielizną, gdzie chcialam kupić bielizne do karmienia maleństwa zaleciła mi abym zaczekała jeszcze ze 2 msc, żeby kupic dobry rozmiar i wygodny :tak:

Od 20 tyg ciąży pojawiła się siara... Teraz mam już więcej pokarmu w piersiach i musze używać wkładek laktacyjnych :sorry2: Bo mi cały czas wycieka i nie mogłam doprać biustonoszy.

Też tak macie? :-D
 
Mi piersi urosły z małego B na duże B. Mleczko (siara) rzadko wycieka więc jeszcze wkładek nie kupiłam, ogólnie to mi jakoś bardzo nie doskwierają czasem pobolą i tyle:-)
 
a mi urosły z D do F - już teraz w sklepie takich namiotów nie ma, na karmienie pewnie do G dojdę ;/
 
reklama
Do góry