reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mama u lekarza

No dziewczyny ja tez dzisiaj u doktorka byłam i.... nie mam za dobrych wiadomości, tzn. mam i dobre i złe. Dobre - z dzidzią wszystko wporządku, serduszko bije prawidłowo. Z brzusiem też lepiej, dzisiaj był mięciutki, macica trochę urosła, tylko ze jest miękka, ale zamknięta, więc narazie jest ok. No i 3kg w ciągu 4tyg. przytylam, wiec jest ok.
Tylko ze wynik obciążeniowy na cukier nie wyszedł mi dobrze, mam strasznie podwyzszony poziom cukru, wyczytalam ze norma to jakies 3,5mol/l - 6,5mol/l a ja mam aż 9,1mol/l :szok: no i od jutra do szpitala idę na ponowne badania, tym razem glukoza 75 do wypicia :baffled: mam nadzieje ze wyniki wyjdą lepiej i że to tylko cukrzyca ciążowa i po ciąży przejdzie, no i że nie wpłynie zle na dzidzie. To dziewczyny do zobaczenia po weekendzie, jak wyjdę to się odezwe.
 
reklama
ulagor trzymaj się . Dobrze, że wykryli ci to.
Ja i habcia też leżałyśmy w szpitalu z podejrzeniem cukrzycy ciążowej.
Mam nadzieję , że u ciebie też to będa jednak tylko podejrzenia.
Weź ze sobą cytrynkę.
 
aga221122, już się dzidzia ułożyła głową w dół:szok::szok::szok::szok: ale słyszałam, że się będzie jeszcze przekręcać, więc może nie będzie tak źle z samopoczuciem.

ulagor86, trzymaj się dzielnie i daj znać, jak tylko będziesz coś wiedziała.
 
zapmarta nie wiem czy cię dobrze zrozumiałam, ale ja żadnych dolegliwości z powodu ułożenia syncia nie odczuwam. 4 tygodni temu miał głowę w chmurach, i chyba bardzo krótko, bo po jakimś tygodniu zaczęłam czuć straszne harce w brzuchu. Poza tym większość ma już dzidzię główką w dół.
ulagor86 trzymaj się w tym strasznym szpitalu, ja nie mam zaufania nic a nic do tego szpitala i lekarzy w tym mieście.
-j- ja też nie mam zbyt pięknych wyników, i nawet raz miałam początkującą anemię. Jak zaszłam w ciążę to byłam pewna, że z tym będę mieć problemy, a tu niespodzianka:-):-):-). Myślę, że odzrywianie daje sporo, ale ja dużo o to nie dbam, najważniejsze dla mnie są owoce i teraz soczki, najlepszy jest z buraków:-):-):-). Ze zdrową dietą nie przesadzam, bo bym kasowo nie wyrobiła chyba. Tak jakoś się udało, że mój organizm dobrze przyswaja witaminy i tą całą resztę badziewia. Aaaa zaczęłam jeść jeszcze wątrobę drobiową, bo podobno na anemię jest dobra.
 
ulagor,nie stresuj sie ,minie po ciazy cukrzyca:tak:.Dadza ci pewnie diete w szpitalu albo do poradni dietetycznej skieruja .Glowa do gory;-)
 
aga 221122 mi też dzidzia się ułożyła się głową w dół :-) i czasem jak się przekręca czuję takie parcie na pęcherz, ale nie wiem czy to objaw tego ułożenia. w każdym razie modlę się by sie już maleństwo nie obróciło.
 
Wczoraj urodziła mojego męża kuzyna żona :-) Chodzili na szkołę rodzenia, chceli rodzic naturalnie. Podczas porodu były jakieś komplikacje i zrobili jej cesarkę. Ważne, że dziecko jest zdrowe, mała dostała 10 punktów, 52 cm, 3300. :D
 
ulagor dobrze że wykryli u Ciebie tą cukrzyce polezysz troszkę i wszystko wróci do normy

aga super że wyniki ok. Ja nie mogę się przemóc do soków warzywnych wymiotuję za kązdym razem jak spróbuję a tak bym chciała je popijać.

antar z tymi skurczami mam tak samo wydaje mi się że idą od dołu a raczej pewna jestem tego.

U mnie synuś też już lezy główką w dół.
A co do nospy to po tej kroplówce tak fajnie mnie wszystko wyciszyło że odkąd wróciłam ze szpitala to może ze dwa razy wzięłam pół nospy forte i pomaga a wcześniej nie pomagało nic a nic
 
reklama
wiesz co ci powiem jezyk, że ja w czasie ciąży to nawet gardło zaczęłam płukać solą, co kiedyś powodowało u mnie wymioty. A jak piję sok z buraków to żebyś moją minę widziała :-D:-D:-D, mogę dodać tylko, że z lodówki mi lepiej wchodzi niż w temperaturze pokojowej. W tedy smakuje ohydnie. Ja jak czegoś nie mogę to zawsze znajdę sytuację gorszą. Pisałyście, że żelazo powoduje u was różne reakcje, a najbardziej boje się zaparć więc wolę się z sokiem z buraków pomęczyć, nawet po nim lepiej mi się na kibelku siedzi:-):-):-) i to też mnie motywuje.
antar doktorek mi wczoraj powiedział, że synuś nie powinien się już odwrócić, bo jest już ciężki, a twoja córcia to będzie niezła laska jak się obróci. Poza tym najcięższa część ciała to właśnie główka, na którą działa prawo grawitacji (to przeczytałam w jakiejś mądrej książce).
 
Ostatnia edycja:
Do góry