reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama u lekarza

Czesc dziewczyny.

Mam pytanie do was. Czy macie tak samo ze nie mozecie dlugo lezec na boku bo zaraz was boli miednica albo biodro? :confused: Wczoraj pol nocy przez ten bol nie spalam a jak podnioslam noge do gory to takie klucie w pachwinie czulam. Do tego wszystkiego doloze bol zebra w okolicy serca jesli leze na prawym boku :dry:i jak tu sie wyspac?
 
reklama
habcia ja też tak mam czasami że obudzę się w nocy i niespodzianka leżę na plecach ale nie robię sobie z tego powodu ogromnych wyrzutów sumienia. Myślę że jak się budzimy w nocy to organizm sam nam daje znak że czas się przekręcić;-):-)

Mojego męża bratowa w ogóle nie miała skurczy ani przepowiadających ani żadnych.Po terminie podłączyli ją pod kroplówkę i ...nic może z dwa skurczyki no i w końcu zrobili CC.
Tylko teraz dziewczyny czasem nie panikujcie że jak nie ma skurczy (teraz) żadnych to będzie cesarka.
 
Dla mnie spanie w nocy to tragedia :baffled: miednica owszem boli... noga cierpnie... dusze sie... mam uderzenia goraca i zimna....
i dzis znow nie spalam od 2 w nocy gdzies do 5 rano :szok: tylko sie przekrecalam z boku na bok :-( i na dodatek jak juz zasypialam to mnie mąż zgniutł w łóżku a potem wstawal do pracy :szok: jakims cudem przespalam do 9 rano jak juz bylam sama w domu....

Przez brzuszek sie nie da nawet fajnie przytulic do mężusia :zawstydzona/y:
 
Ja też mam trudności ze spaniem. Budzę się noc w noc o 5, nie śpię do 8 poczym zasypiam i budze się o 10. Poza tym nie mam jakiegoś wstrętu do leżenia na plecach, bo wtedy czuje i widze ruchy dzidzi najbardziej. Ale dłużej niż 20 minut nie wyleże bo żebro i ten kawałek z tyłu na plecach sie włącza. Na prawym boku wogóle nie idzie bo żebro boli, na lewym jest najlepiej ale to też jest zależne od małej po której stronie brzuszka jest jej więcej, bo jak leżę na boku to potrafii kopnąć jak swój dziadek( mój tata był przez 10 lat bokserem:))I skąd to jej zamiłowanie do mojego prawego żebra? Jak by nie mogła okupować lewego:no:
 
Witajcie :) ja własnie wróciłam od lekarza. Znow mam infekcje moczu i zapisane antybiotyki. ;/ Mialam KTG robione, wyszły dosc regularne skurcze. NAtezenie 40 % (skala 0-100). Taka sinusoida. Badania ginekologicznego nie mialam, bo lekarka bala sie, zeby mi nie wywolac wiekszych skurczy. Mam nakaz lezenia. USG nie mialam robionego. Schudlam 2 kg <wow> Czyli teraz jestem 11 kg na plusie. Niewiem jak to sie stało. Mam nadzieje, ze dzidzius przybrał. Kolejna wizyta za tydzień.

A Wam jak sie pisalo KTG? Jakie sa prawidlowe wartości i wyniki?
 
Ostatnia edycja:
habcia to teraz leż i spokojnie czekaj.
Ja miałam tylko KTG wtedy w szpitalu a tak nie robię nie widzę potrzeby skoro nic się nie dzieję ale każdy lekarz inaczej praktykuje:-)
 
Mój lekarz mówi, że KTG to bardzo dobre badanie. Uzasadnił to tak: Na USG zobaczymy tylko, że serduszko bije, a na KTG mamy dokładny wydruk jak bije i czy mieści się w normach. Może jakby miał lepsze USG to by i częstość uderzeń mógł sprawdzić, ale na pewno nie trzymał by mnie w gabinecie pół godziny, bo tyle czasu mam brzuch podpięty pod maszynę. Jakby KTG nie było w przychodni to może i inne miałby podejście :-D:-D:-D. Ale tego się nie dowiem :-D:-D:-D.
 
A jesli chodzi o ten wymaz, to moja ginka nawet o tym nie wspomniala. Ja zapytałam sie jej o to, odpowiedziala ze moge sobie zrobic pryw. bo na NFZ sie nie da ;/ W tej przychodni strasznie zaluja na badania. I po drodze zrobilam sobie to pryw. Za tydzien wyniki.
 
reklama
Habcia, jak to zrobiłaś, że schudłaś??? Na KTG się nie znam chociaz przed urodzeniem Franka byłam 3 razy i nigdy mi skurczy ( albo skurczów, cholera już nie wiem jak ;) nie wykazywało.
A ja chyba wczoraj miałam te skurcze przepowiadające, bo brzuch mnie strasznie bolał i twardniał, w pewnym momencie przepraszyłam się, że rodzę, bo wieczorem pojechałam na zakupy i strasznie się nadźwigałam, a potem te bóle się zaczęły. Powiedziłam mężowi, że to już były moje ostatnio zakupy, bo to chyba przesada, żeby kobieta kupowała kilka kartonów mleka plus 2 zgrzewki wody, nie licząc tych niby drobniejszych rzeczy.
Z Frankiem w ciąży pierwsze skurcze miałam po 40 tc, a urodziłam 40t 4d, bez żadnego wywoływania i kroplówek.
 
Do góry