Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, na wszystko mamy godziny i tak np. o 3-ciej po południiu jest czas na drugą drzemkę:-) i moje dziecię przed chwilką zasnęło bez krzyków i płaczu
. A jeszcze niedawno usypiałam go za każdym razem w wózku
.
Mnie też koleżanka polecała żłobek, tylko że prywatny. Czesne takie, że można by za to opiekunkę wynająć. Tak czy inaczej nie wyobrażam sobie jakoś Karola w żłobku. Przynajmniej na razie.Rozmawiałam z koleżanką psychologiem, która swoje dzieci właśnie wysłała do żłobka jak skończyły roczek czy parę miesięcy później i bardzo zachwalała. Nie chorowały wbrew powszechnej opinii i mówi, że bardzo fajnie się rozwijały- bo w towarzystwie innych dzieci właśnie.
, a że nie mam pod ręką babci do opieki nad maluchem, więc zostaje w domu i do pracy nie wracam, prawdopodobnie do czasu, aż pójdzie do przedszkola
coraz częściej zaczynam nad tym myśleć i martwić się:-( Póki Szymek będzie uczulony na mleko to mam mega problem, praktycznie żaden żłobek nie wchodzi w grę i z przedszkolem może później być problem. :-( Podobno tylko nieliczne przyjmują dzieci ze skazą
No nic pożyjemy, zobaczymy...