reklama

mamusie grudniowe:)

aenye - nie bój żaby, spinka jak spinka - były, są i będą, git to sie godzić;-)
A może z okazji zakupu ? Będzie pretekst do godzenia się na nowym łóżku;-):cool2:
 
reklama
Kate wczoraj caly dzien w podrozy byla. M.in. u mnie.
Dita daj troche tej pomidorowej....
aenye tak nowe lozko to idealny sposob na pogodzienie sie jakby co:-).
 
Witam się tylko i uciekam na kawe:sorry:

Kasia_z u nas na szczęście much jeszcze nie ma
ale nie obędzie się bez nich napewno
oby jak najpóźniej:eek:

miłego dnia kobietki
 
Czesd laseczki
Ale pospalysmy. Pyza obudzila sie o 7.30 ale chwilke pozniej zasnela i spalysmy do 10
Tego mi bylo trzeba bo ostatnio zarywam nocki.

Ja uwielbialam cycolic a jak imprezka sie szykowala to zawsze cos tam zamrozonego bylo i wtedy butla. Malej wszystko jedno bylo.
 
Maja przybij pione;-)
Jaaaaaa ale sie wyspałam .Z mała spałyśmy do po 10:rofl2::rofl2: aż miło. Po za tym wsio chyba wraca do normy. Jak narzie pieluchy czyste od wczoraj:tak:

Kasia_z się uśmiałam z tymi muchami. U nas też jeszcze brak. A co do wysokości to niestety muchy lubia wysokości:confused2: Ja mieszkając na parterze nie miałam tyle co teraz na 4:eek:
Aeyne popieram nowe łóżko dajewiele możliwości:-D A po za tym "uwielbiam" takei służbowe zakupy i rozmowy
Dita my też uwielbiamy pomidorówkę:tak: A dzis ze względu że mała na diecie to ryż,biały sos i kurczaczek.
 
och ja mam w domu jazde od rana
az mi sie plakac

zostawilam przy lozku wode mineralna i maly ja rano katowal az okazalo sie odkrecil ja
marcin wstawal z lozka i widzi ze maly wylewa wode na dywan
i zamiast podbiec i mu ja zabrac poszedl sobie mowiac "dziecko wode wylewa, jak zwykle nie zakrecilas dobrze"
szlag mnie trafil
bo tak ciezko bylo odebrac te wode
musialam ja wstac by zabrac mu butelke a przeciez przechodzil obok
nie moge normalnie
u niego tak zawsze
widzi ze maly broi to nie ratuje sytacji tylko przyjdzie i mi gada
jak maly bedzie chcial skoczyc w przepasc to nie bedzie go lapal tylko przyjdzie i powie "twoj dzieciak skacze idz go lap"
uhgggggrrrrr

takze aenye nie martw sie sluzbowo tez sie da zyc, jak trzeba
zycze szybkiego unormowania sytuacji
 
witam witam.
ja tez uwilebialam cycolic.a jakos ten czas kiedy nie pilam wszedl mi w krew,bo juz mi nic nie smakuje.o malibu z mlekiem.i irlandzki krem lampeczke chetnie.
ale lubilam sie opic i zasnac,nie wiem co sie porobilo....:eek:
Dita czytalam,kurcze znow stresa mialas.ale chyba ok juz.to fajnie.
czarna dobrze ze biegunka mija.
ja musze w weekend skoczyc malemu jakas zabawke kupic.te co ma to takie wydaja mi sie juz nudne.popatzre na allegro,tu sa podobne.
zycze milego dzionka.
fajnie Pingwinku ze Mercunia je lepiej.trzymam kciuki:-)
chorowiktkom zycze zdrowka
a muchy to u as tez sa.dziwne ale takie wysuszone stare wielkie fruwaja.zdarza sie ze po 2 i brzecza nieznosne.fuj;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry