reklama

mamusie grudniowe:)

Kasia, wiem ze sa tansze odpowiedniki, zelixa np, ale niby to to samo, a ja bardzo zle sie czulam
teraz tez czasem nie jest najlepiej, ale przynajmniej nie schizuje ;-)

nieistotna ja mam 15, ale 2 x dziennie, lekarz przepisal, nie bylo problemu zadnego
u mnie raczej nie bedzie problemu jojo, zacznie sie lato akurat jak skoncze z meridia wiec spacery, spacery i jeszcze raz spacery plus rower
ze jestem zdesperowana i spadek wagi dzial bardzo mobilizujaco i wiem ile to wszystko mnie kosztuje, nie dopuszcze juz nigdy to takiego stanu
a blizna po cc sie rozeszla po porodzie z Blanka
mam zakas kategoryczny wysilku bo moze sie porozlazic i takie tam
basen u mnie odpada ze wzgledow logistycznych
meridie juz raz bralam, wiem mniej wiecej wiem na czym stoje

a te zabiegi to ta bierznia, chociaz jakas imitacja spacerow bedzie...

Nona, mam cos jakiegos, nie wiem jak sie nazywa bo dostalam
smaruje sie uda i brzuch, na to cos w rodzaju folii, na brzuch folia plus pas poporodowy i w tym siedze, efekt powala na kolana
po niecalym miesiacu prawie zero celulitu, i duzo mniej skorozwisu
a nigdy nie wierzylam w takie rzeczy
sprobowalam w ramach mojej despreracji
jeden minus tego wszystkiego tj to ze po wysmarowaniu sie jest mega zimno i zalewa mega zimny pot, ale na ulotce to pisalo
 
Ostatnia edycja:
reklama
Roni wiec pozostaj mi tylko mocno trzymac kciuki, wiem ze spadek wagi jest najlepsza motywacja
tak jak myslalam basen odpada, bo przy 2 maluchow to nie lada klopot ale jakbys kiedys miala okazje to skorzystaj, bieznia vacu jest w moim miescie i laski ja chwala ale trzeba miec troche kondychy
ja mam dola przez wage i znow pelna szafe rzeczy w ktore sie nie mieszcze bo znow skoczylam o rozmiar, no ale ja mam mniej o zrzucenia niz ty.. sciskam przyciskam

bylismy u lekarza i jak zwykle Eurespal i woda morska.. albo antybiotyki albo eurespal i nic innego...
 
Mdzis w domu...lata od rana, sprzata , pakuje.
Chyba bedziemy mieli lokatorow przez nastepne 1,5 miecha. Kurcze akurat zaczeli dzwonic jak my dalismy wypowiedzenie i na przeprowadzke sie nastawilismy. No nic ...dobrze i 1,5 miesiaca.

Roni, NIeistotna powaznie te pasy neoprenowe dzialaja sa tez gacie do kolan i pod biust. Mozna sie wlasnie wysmarowac jeszcze jakims odchudzaczem i smigac calymi dniami w tym. Moj M strasznie duzo dzubil przed weselem w pasie noszac ten pas codziennie.
Co do meridii ro ja jestem anty...moja znajoma sie po niej nabawila bulimii.Ledwo z niej wyszla.

Zdrowka dla chorowitkow.
 
hej babki :-)

ale piszecie, ledwo nadganiam

ufff, juz piatek, dzieki Bogu
mam juz dosc pisania prac, niemal codziennie cos :baffled:

z nowinek to pojechalismy w sr na wycieczke sklepowa i piardl nam samochod, ale jak widowiskowo! siwy dym spod maski i w kilkadziesiat sekund az siwo w kabinie :szok: malo na zawal nie padlam
a smrod jaki, dobrze, ze D szybko miejsce znalazl i wyskoczylismy wszyscy, bo Masio byl z nami
a to tylko alternator sie spsul :eek: kij wie co to ;-)
jutro lanciunia nasza bedzie do odbioru :-)

i do kompa naszego tez musze miec cierpliwosc, szok, juz trzeci raz pisze tego posta, bo co chwile sie rozlacza
a za kazdym razem pisze o czym innym :-D

wczoraj mielismy dzien babci i dziadka w przedszkolu
pani nie mogla sie nachwalic Filipka i tempa, w jakim teraz sie rozwija
ponoc z dnia na dzien inne dziecko, jakie slownictwo, jak pieknie sam chodzi do kibelka i sciaga sobie spodnie itp, podciera sie, ą ę ;-) beka
w domu ofcoz leje w majty

bylo przedstawienie i Filip, mimo iz umie caly uklad, siedzial i sie gulonowato usmiechal do babci i dziadzia :-D za to ordynowal kiedy bic brawo ;-)

ja tez mam mile dni ostatnio, glupio sie chwalic, ale Huelle, z ktorym mam warsztaty pisarskie, strasznie mnie chwalil, ze niby dawno nie czytal tak dobrych studenckich tekstow (kazdy wysmazylam w gora 1,5h rano, przed zajeciami ;-) )
normalnie nie wiedzialam, gdzie mam oczy podziac ;-) super, ciesze sie jak dziecko, bo to dla mnie najwazniejsze zajecia!

no i z nowinek to tyle.. reszte skomentuje pozniej.. :-)
 
Maja ty mnie nie namawiaj bo moj portfel i tak ledwo zipi a jak zachwalasz to kupie :laugh2: ja mam problem wlasnie tylko z oponka, a nie mam czasu na cwiczenia, bo tu potrzebne sa aeroby minimum pol godziny, czasem pykne cos 8minute
chce schudna bo mam mase super ubran w ktore sie nie mieszcze, po ciazy wywalilam cala szafe i kupilam od nowa, przed ciaza wazylam 50 kg a po ciazy zeszlam do 54 i nagle nie wiadmo czemu zaczelam tyc, teraz jest 62 i owa kupiona od nowa garderoba jest znow za mala i nie stac mnie by zmienic wsio od nowa, a mam mase nowych nieuzywanych jeansow i bluzek ech
dobra nie marudze bo nie jest ze mna tak zle :)

mlody dalej ma 39 grr

Maja dobre i te 1.5 miecha
 
Dziz koszmar!!!
Znowu gorączka powyżej 39 stopni u wszystkich.
Lucky w nocy sie zesikał w wyro, nawet nie wiedział kiedy, bo obudził sie na siku i jak sikał to powiedział ze chyba ma mokre spodnie, potem ze koszulkę, zmieniliśmy pizamkę, wszedł do wyrka i powiedział "mamo prześcieradło jest mokre" Wszystki zimne, brrr.
Potem D wymiatał, a Matylkę strasznie żołądek bolał, nie wiem czemu, mają chrypę, buczą całe dnie:hmm:
Po 18 przyjeżdża lekarka.

Zdrowia Wam wszystkim.
 
Ja też myślałam o przedszkolu, idę złożyć papiery, ale czy sie dostanie nie wiem, ale jak się dostanie to nie wiem czy ją poślę, bo ostatnio bardzo długo była chora, teraz co prawda lepiej, ale boję się żeby czegoś znowu długoterminowego nie złapała.

Ja też oponiasta jestem, ale brak samozaparcia do chudnięcia:-p, ale znalazłam pewną motywację tzn że przed kolejną ciążą muszę zejść do wagi z przed Alicji tzn 57-58 kg, o rany jak ja dam radę:szok:

te choroby są okropne, Alicja ostatnio miała przepisane kropelki działające pozytywnie na układ odpornościowy i powiem Wam że działały, no ale przez tą tarczycę poszły w odstawkę, nazwę napiszę jak będę w domku:tak:

Dzieciaczki zdrowiejcie bo wiosna idzie:tak:

Kate a co do tego co jej jest, to no właśnie nie wiadomo, praktycznie od początku listopada, katar i kaszel, co prawda ten kaszel podobno od kataru się utrzymuje, ale ostatnio, jak ją osłuchiwałam to słyszałam jak jej"gwiżdże", a że u nas dookoła zapalenia płuc, to się przeraziłam ze to mioże być to więc zadzwoniłam żeby przyszła pani Dr do domu, oczywiście prywatnie, bo w przychodni nie ma szans, jedna przyjmuje, nie zapisują ze względu że u nas epidemia i trzeba po 3h w kolejce czekać na wizytę więc odpada, nie chcę żeby czegoś gorszego nie złapała. A po wizycie tylko tyle ,że osłuchowo jest jednak ok, przepisała leki już pod względem naszej wizyty u niej jako alergologa, ale to już normalnie ze skierowania.

a ja w pracy maltretuję Wyszkoni i Video Soft jakoś mi dzisiaj bardzo podchodzi:sorry:

Lucky no kosmos, trzymaj się bo na pewno Ci ciężko
 
jezu Luckymama ki czort sie was czepil, ostatnio no stop masz szpital w domu
wspolczuje przeserdecznie
pewnie masz dosc
trzymam kciuki za zdrowie
p.s. snilo mi sie ze 2 tyg temu ze bylam u Ciebie w goscinie
 
reklama
Maja z meridia to kwestia podejscia
trzeba sie pilnowac, jak sie nie pilnuje takie sa skutki
juz raz bralam i jakos bulimii nie mam
a czasem jak widze jakie skutki uboczne potrafia byc to sie ciesze ze mi nic nie jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry