reklama

mamusie grudniowe:)

moja mama miala brac zelixe, ale o trzech dniach masakrycznej migreny padala na cycki, ponadto ja ja sondowalam, ze to jej zniszczy psyche ;-) (no o takich przypadkach pisali w ulotce)
w koncu sie poddala po niecalym tygodniu. tylko ze jej apetytu nie zahamowalo w ogole, wiec moze zle dzialalo na nia.

co do dyskursow o mezczyznach, bosz, temat rzeka. grunt to jak cepowi tlumaczyc, najlepiej co jakis czas po trochu, bo naraz nie trafi. i u mnie najlepiej dziala rozmowa np po seksie, albo po innym milutkim dniu/obiadku itp. wtedy on jest tak pozytywnie nastawiony, ze sie nie zjeza i nie ma glupiej kontry.

Dita, a on nigdzie sam nie wychodzi? z kolegami? pewnie tak. to jak on idzie, to ty nie mozesz?? albo zaproponuj, niech sobie idzie na silownie/basen/rower bez was. i powiedz mu, ze czasem po prostu MUSISZ zrobic cos dla samej siebie, bo oszalejesz. i ze dzieki temu jestes taka dobra zona i mama :-)

Roni
, powiedz prosto z mostu, ze chcesz, zeby cie teraz przytulil / pocalowal / pochwalil i ze ma sobie to w komorce jako przypomnienie zapisac. albo powies mu w szafie, przy rzeczach, ktore codziennie wyciaga. niech mu wejdzie w krew :-)

maja
, i po jakim czasie efekty tego pasa? i ile godzin dziennie? i jakiego smarowidla uzywaliscie? straszniem ciekawa :-) zapodalabym sobie wieczorami na brzuch i uda, a malzowi na brzuch ;-) do lata by zejszlo?
i jaka jest roznica miedzy tymi za 7zl a tymi za 59???
 
reklama
Na temat odchudzania niewiele wiem. Bo ja mam odwrotny problem.
Roni jezeli jest w tych "opatrunkach" zimno, znaczy, ze dziala. Dobre srodki antycellulitowe dzialaja na zasadzie zimna a nie ciepla jakby moglo sie wydawac. Bo sam cellulit bardzo nie lubi zimna, oj bardzo.
 
Dita, a on nigdzie sam nie wychodzi? z kolegami? pewnie tak. to jak on idzie, to ty nie możesz?? albo zaproponuj, niech sobie idzie na silownie/basen/rower bez was. i powiedz mu, ze czasem po prostu MUSISZ zrobic cos dla samej siebie, bo oszalejesz. i ze dzięki temu jestes taka dobra zona i mama :-)

ech, no własnie tu mam problem, bo on nigdy nie wychodzi nie ma żadnych kolegów barowo-samochodowo-meczowych. Nie, jeśli już gdzies wychodzimy to zawsze razem. I absolutnie nie ciągnie go basen czy siłownia czy piwo z kolegami, to jakiś w ogóle dziwny typ faceta ;-) a jak mu mówię jak krowie na miedzy że MUSZĘ coś dla siebie zrobić, to ZAWSZE jest ,,no to kto ci broni??? idź!" Tylko po tem jest ten niemy FOCH. Zgłupieć można;-)

lucky - jezu, zdrówka życze, masakra:eek:
roni - trzymam kciuki, wiem, jak sie czujesz, wiem też jak motywująco działają zgubione kilogramy. U mnie na szczęście wystarczyła dieta MŻ i odrobina ruchu (basen raz w tyg, lub rower lub teraz narty), no ale żeby schudnąć do wymarzonych 55 to chyba musiałabym przestac w ogóle jeść albo nie wiem co... Mam 61 w porywach do 63, chyba musze sie z tym już pogodzić.

I gratuluje pszeczkoli :cool2:
Moja dopóki ma mojego tate na emeryturze i mam taką możliwość, do ''pszeczkola" nie pójdzie. Ja chodziłam, źle wspominam, wolę aby moje glony były z rodziną.
 
Ostatnia edycja:
Mamy lokatorow...juz sie zameldowali:-)

Aenye te pasy roznia sie szerokoscia, dlugoscia i gruboscia no i oczywiscia marka... my mamy dwa ze sredniej polki czyli jeden za 18 bo waski a drugi chyba za 50 bo szerszy z oczywistych powodow;-). Nie uzywamy nic zeby wzmagac spalanie ... ale takie cos jak ma Roni znaczy do zafoliowania po nasmarowaniu bedzie ok.
M lazil w tym przez caly dzien w pracy.Zaczal jakis miesiac przed impreza i rezultat byl super. Mam kumpele ktora tez w pracy nosila bo w niczym nie przeszkadza i nie widac ze masz pas.

Wlasnie wyszli od nas znajomi...ona niedlugo rodzi wiec chciala sie ostatni raz z brzuszkiem pokazac...az mi sie zatesknilo:tak:

Lucky bidulo...Ty sie masz z tym wszystkim. Trzymaj sie i duzo zdrowka zycze.
 
Ostatnia edycja:
..aenye no to gratulacje ze na panu Huelle takie wrazenie twoje prace robia, fajnie pewnie mobilizujaca taka opinia

Lucky kobito trzymaj sie, J ma zapalenie oskrzeli, ja czuje ze mnie drapie gardlo wiec Agatka u moich rodzicow co by sie nie zarazila, ona byla 2 tyg chora i mialam dosc, podziwiam Cie kobieto na maksa

Roni powodzenia, ja o moim oponisku sie nie wypowiadam, bleee

Sugar fajny prezent od staruszka

Ja siedze w domu i od wczoraj zamulam na kanapce przy wlaczonym chillizet i katuje ksiazke samotnosc w sieci, fajnie mi sie to zgrywa, takie fajne wieczorki z ksiazeczka i muzyczka...mmm, ale i tak mam dola, masakra, musze sie pozbierac i zaczac wysylac cv;)

Maja co to za wspollokatorzy?
 
reklama
Agaton, bardzo mobilizujaco. ja od dziecka zawsze cos tam pisalam, mialam juz nawet publikowac cos tam w miesieczniku literackim Fraza, ale oczywiscie nic z tego nie wyszlo ;-) bo cos tam. i od paru lat, jak jestem z D i prowadze takie bardzo rodzinne zycie (nawet jak dzieci nie bylo, to my ciagle razem, to tu, to tam, do rodzicow, wycieczki itp), ze temat pisania w ogole odszedl. i ciesze sie, ze mnie ktos zmobilizowal, musze sobie naprawde zalozyc, ze bede chociaz raz w miesiacu, jak nie w tygodniu, cos skrobac. chocby dla samego warsztatu i utrwalania pomyslow. na pewno mi sie to przyda, skoro mam zamiar byc dziennikarzem ;-) i dla samej rozrywki, bo mi to daje ogromna frajde :-)

maja, chyba zainwestuje ;-) najpierw sprobuje z tym brzusznym i jak zadziala, to kupie na uda. w sumie duzo czasu popylam po domu w dresach itp, to nie bedzie mi w ogole przeszkadzalo. a jak na mnie zadziala, to i mojego m zmusze :-)

lucky, uomatko, ale masz sajgon...strasznie ci wspolczuje! a twoim maluchom podwojnie.. bidaki :-( rzygowisko to najgorsza rzecz pod sloncem! mam nadzieje, ze juz wam lepiej..

moje dzis bardzo ladnie spaly :cool2: oba! Maks nie jadl od 23.30 do 8 rano nic! tylko dwa razy piciu pare lykow. widac, ze odzwyczail sie od jedzenia w nocy, jak nie mialam juz w cyckach mleka i on sie przysysal co chwile i popijal moze dwa lyki. i do wczoraj dawalam mu glupia butle, z ktorej wypijal miedzy 24 a 8 moze z 80ml. bez sensu :-) ciesze sie bardzo! tylko jeszcze musze go do jego wyrkisza przetransportowac!
a i Filip dzisiaj tylko dwarazy jeknal przez sen, nawet nie musialam do niego isc. przedwczoraj za to masakra, trzy razy tak wyl, ze Maksa obudzil. myslalam, ze zatluke :wściekła/y:

Filip za to znowu kaszle :wściekła/y: kurfica mnie ogarnia. grrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry