reklama

mamusie grudniowe:)

kurcze, roni... a moglabys to na mojej uczelni zostawic?.. jakos tak glupio mi obca babke angazowac ;-)
a moze sie po prostu spotkamy jakos? dzis, jutro, pojutrze? ja mam terazcale 2 tygwolne!
 
reklama
bylo by super! a moze wieczorkiem do nas? masz ochote?
jak masz dwa ty wolnego to cos wymyslimy
bo ja dzis jade z ozorem na brodzie, bo nie wiem o ktorej Marecki mi do dom zawita
 
hehe, ja bym chetniej wylazla z doma ;-) na miasto. dawno nie bylam. ale pomyslimy :-) jak bedziesz miala chwile to proponuj, ja sie dostosuje, moje parenty tez jakos maja wiecejczasu ostatnio, to pomoga w razie co.
 
Ja to sie zastanawiam czemu czlowiek zawsze chcialby to czego nie ma a jak to juz ma to teskni za tym co mial.
Ide na interview a srode. NIby jeszcze nic pewnego ze dostane te robote ale juz sie zastanawiam jak Pyzak caly dzien bez mamy bedzie funkcjonowac.
Z drugiej strony sie ciesze bo fajna(chyba)robota.
Ach dylematy dylamaty
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry