Lilka fajny skoczek zastanowie sie nad nim.Poruszacie temat jedzonka i snu, u nas nadal Hania budzi sie nawet co 1,5 godz w nocy , mysle ze to przez to ze nie najada sie piersią. Problemem jest przejscie na mm ale ona z butelki za chiny nie zje.Dzis na noc zapodam kaszke lyzeczka moze i zobaczymy.Moze wina tez moja bo nie potrafie jej tego cycusia odmówić, jak go widzi az sie trzęsie i co tu robic? Hania wydaje mi sie ze ogolnie malo śpi bo moze z 6 godz sie uzbiera zanim zasnie no i z tymi pobudkami, to chyba troche mało zwlaszcza ze w dzien 2,3 drzemki max 40 minut.Zreszta od poczatku miala problem z tym snem , pamietacie?