• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Cześć dziewczynki:-)
Kroczku to fajnie,że dzisiaj lepszy humorek:-)
Ja też troche wcześniej zaczęłam kupować,ale nie aż tak szybko jak tamte dziewczyny;-)
Maggie jak sie czujesz?? Ale to zleciało już 30 tydzień:-)
 
reklama
Cześć dziewczynki :-)

Znowu dawno mnie tu nie było i znowu napisałyście tyle .... Kurcze coś ostatnio kiepsko u mnie z czasem. Zaczął się semetr zimowy na uczelni, miałam już dwa zjazdy a w nast. weeknd zaliczam już egzamin. Porąbało tych wykładowców co niektórych, przecież dopiero zaczął się rok akademicki... ech :eek::wściekła/y::crazy: no ale cóż trzeba zakuwać :szok:

A ja się czuję troszkę lepiej. Stuknął nam już 10 tydzień :-):-D:-) i narazie jest wszystko wporządku. Byliśmy w zeszłą środę u lekarza, zrobiła nam usg przez brzuch i pokazała dzidziusia. Mój mąż stał jak wryty, aż mu się łezka zakręciła jak zobaczył nasze 2,5 cm maleństwo :-D:-D. Dzidziuś ma już wykształcone rączki i nóżki, serduszko mu bije prawidłowo i tak fajnie ruszał tymi rączkami. Cudowny widok :-D:-):-D. Oby tylko tak dalej ...
Brzuszka jeszcze nie widać tak bardzo, ale pomału już zaokrągla się od dołu. Tylko wieczorkami mam taki wiekszy brzuszek.

Muszę tylko powtórzyć wyniki toksoplazmozy, bo ja całe życie miałam zwierzaczki w domu i co prawda robiłam przed ciążą toxo. Wynik był dobry ale miałam jakieś przeciwciała (czyli najprawdopodobniej musiała kiedyś mieć toxo) i moja lekarka chce żebym sprawdziła jeszcze raz czy przy tej huśtawce hormonów nic mi się nie odnowiło. Lepiej to sprawdzić i mieć pewność, więc jutro lecę do laboratorium.

Kurcze ale się napisałam :rofl2::-) mam nadzieję, że Was nie zanudziałam. Pozdrawiam cieplutko. Kurcze muszę wkleić suwaczek :-):-D:-).
 
Cześć dziewczynki :-)

Znowu dawno mnie tu nie było i znowu napisałyście tyle .... Kurcze coś ostatnio kiepsko u mnie z czasem. Zaczął się semetr zimowy na uczelni, miałam już dwa zjazdy a w nast. weeknd zaliczam już egzamin. Porąbało tych wykładowców co niektórych, przecież dopiero zaczął się rok akademicki... ech :eek::wściekła/y::crazy: no ale cóż trzeba zakuwać :szok:

A ja się czuję troszkę lepiej. Stuknął nam już 10 tydzień :-):-D:-) i narazie jest wszystko wporządku. Byliśmy w zeszłą środę u lekarza, zrobiła nam usg przez brzuch i pokazała dzidziusia. Mój mąż stał jak wryty, aż mu się łezka zakręciła jak zobaczył nasze 2,5 cm maleństwo :-D:-D. Dzidziuś ma już wykształcone rączki i nóżki, serduszko mu bije prawidłowo i tak fajnie ruszał tymi rączkami. Cudowny widok :-D:-):-D. Oby tylko tak dalej ...
Brzuszka jeszcze nie widać tak bardzo, ale pomału już zaokrągla się od dołu. Tylko wieczorkami mam taki wiekszy brzuszek.

Muszę tylko powtórzyć wyniki toksoplazmozy, bo ja całe życie miałam zwierzaczki w domu i co prawda robiłam przed ciążą toxo. Wynik był dobry ale miałam jakieś przeciwciała (czyli najprawdopodobniej musiała kiedyś mieć toxo) i moja lekarka chce żebym sprawdziła jeszcze raz czy przy tej huśtawce hormonów nic mi się nie odnowiło. Lepiej to sprawdzić i mieć pewność, więc jutro lecę do laboratorium.

Kurcze ale się napisałam :rofl2::-) mam nadzieję, że Was nie zanudziałam. Pozdrawiam cieplutko. Kurcze muszę wkleić suwaczek :-):-D:-).
Oj to masz Agapasku teraz zajęć
To super,że u lekarza wszystko dobrze,ciesze sie bardzo:-)
 
Hej Madziu, to super, że Twój mały już wsuwa dodatkowe mleczko. Ale popatrz jaki cwaniak, taki mały a już tak kuma, że jak nie ma mamusi to nie będzie cyca tylko butla... no proszę, ciekawe po kim taki spryciarz ??
Właśnie ja też sie dziwie,że taki mały a on już taki cwaniaczek:-D Po kim to ma..... :laugh2: hmm chyba i po mamie i po tacie ;-)
 
Maggie jak sie czujesz?? Ale to zleciało już 30 tydzień:-)
Oj zleciało, zleciało :tak: I pewnie zanim sie obejrze to grudzień będzie. :-)

A Twój Kacperek to rzeczywiście spryciula. Ale Kacperki takie są. Sprytne i wysportowane. ;-)

agapasku - dziwnie to zabrzmi ale ja bym bardzo chciała sobie postudiować. Od marca jak się obroniłam strasznie mi brakuje uczelni. Może jakąś podyplomówkę trzasne jak już Mały troszke podrośnie.

Co myślicie o imieniu: Igorek lub ? Tymek (Tymoteusz znaczy się :-D)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Oj zleciało, zleciało :tak: I pewnie zanim sie obejrze to grudzień będzie. :-)

A Twój Kacperek to rzeczywiście spryciula. Ale Kacperki takie są. Sprytne i wysportowane. ;-)

agapasku - dziwnie to zabrzmi ale ja bym bardzo chciała sobie postudiować. Od marca jak się obroniłam strasznie mi brakuje uczelni. Może jakąś podyplomówkę trzasne jak już Mały troszke podrośnie.

Co myślicie o imieniu: Igorek lub ? Tymek (Tymoteusz znaczy się :-D)
Pewnie,że do grudnia szybciutko zleci:-)
Na prawde to mały spryciarz,a taki jest podobny do taty jak nie wiem.Śmieje sie czasem bo jak zrobi mine to wygląda jak wypisz wymaluj tatuś:laugh2:
Mi sie bardzo podoba Igorek, Tymoteusz troszke mniej:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry