• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Klinika w ktorej pracuje dr Zając nazywa sie NEWMED


Ja wielokrotnie uzywalam testow owu, ale zawsze do owulacji i wczoraj mnie cos podkusilo zeby zrobic i zobaczyc co wyjdzie. No i mialam dwie krechy - testowa troche slabsza od kontrolnej, ale bardzo widoczna. No i zglupialam.
W niedziele - 28 grudnia - test wyszedl pozytywny, co oznacza ze owu byla 29/30 grudnia. To jakim cudem wczoraj mialam dwie mocne kreski ?

Shingle, z tego co wiem to kreska testow MUSI byc mocniejsza lub taka sama jak kontrolna., zeby test uznac za pozytywny. Mnie 2 krechy wychodza na tescie owu i kilka razy w cyklu ale test pozytywny wychodzi zazwyczaj tylko w jeden wieczor cyklu. Nie sugerujcie sie nigdy druga kreska jezeli sie pojawi slabsza od kontrolnej - to nic nie znaczy. Testy owu najlepiej robic wieczorkiem i trzeba nie pic i nie siusiac 2 godz. przed.

Sajonara - GRATULUJE ;-);-);-):-D:-D:-D
Kinga - cos przeczuwam FASOLKE ! Trzymam kciuki!


P.S. Kroptusia, czytam Cie od poczatku i kurka juz sie polapac nie moge w tej Twojej historii. Na przyklad, raz piszesz, ze betka Ci wyszla na 103, innym razem na 101. No i generalnie niekotre detale nie trzymaja sie kupy :P Ja chyba za bardzo czepiam sie szczegolow no ale coz, tak juz mam. Nie posadzam Cie o sciemnianie ale wiesz jak to jest.. To jest forum i kazdy moze powiedziec co mu sie chce, a sprawdzic tego sie nie da. ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
wyszperałam informację na temat badania krwi betaHCG
Ja w końcu zakumałam jak to jest.... :)
może niektórym też się przyda wieć wklejam:


Gonadotropina kosmówkowa jest hormonem produkowanym przez kosmówkę łożyska. Składa się z dwóch podjednostek alfa i beta. Podjednostka alfa jest wspólna dla HCG, TSH i LH, podjednostka beta jest charakterystyczna dla HCG. Gonadotropina kosmówkowa podtrzymuje czynność ciałka żółtego we wczesnej ciąży (do 8-10 tygodnia). Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele zarodków jest wadliwych genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i często dochodzi, do „mikroporonień” to dopiero wynik > 5 mIU/ml (dla niektórych > 25 mIU/ml) oznacza ciążę. HCG jest także wykrywalne w moczu i tę właściwość wykorzystują domowe testy ciążowe.
Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego poziom obniża się i taki pozostaje do końca ciąży.
U kobiet, które otrzymały w cyklu poprzedzającym ciążę preparaty zawierające HCG wykrywalne stężenia tego hormonu utrzymują się przez 5 do 14 dni zależnie od zastosowanej dawki i indywidualnej reakcji organizmu (średnio jest to 10 dni).
Normy wartości HCG w zależności od wieku ciążowego liczonego od pierwszego dnia ostatniej miesiączki są bardzo szerokie.
Przykładowe normy
Tygodnie ciąży poziom beta hcg
3 5-50 mIU/ml
4 5-430 mIU/ml
5 19-7340 mIU/ml
6 1000-56000 mIU/ml
Bardziej precyzyjne zakresy norm można uzyskać jeśli jest znany termin owulacji. Ważniejsze od bezwzględnych wartości HCG są przyrosty jego stężenia w czasie !
W prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml ten czas może być jeszcze dłuższy. Przy HCG przekraczającym 6000 mIU/ml lepszą informację o stanie i umiejscowieniu ciąży daje USG. Wartości nieprawidłowe nasuwają podejrzenie poronienia lub ciąży ektopowej (przyrost jest wolniejszy od prawidłowego). Możliwy jest jednak chwilowy spadek stężenia HCG w przypadku, gdy w macicy, zagnieździły się przynajmniej dwa zarodki (co zdarza się przy mnogiej owulacji lub po zabiegach IVF) w chwili, kiedy jeden z nich obumiera. Nie ma to w tym wypadku wpływu na pomyślny przebieg ciąży.
 
P.S. Kroptusia, czytam Cie od poczatku i kurka juz sie polapac nie moge w tej Twojej historii. Na przyklad, raz piszesz, ze betka Ci wyszla na 103, innym razem na 101. No i generalnie niekotre detale nie trzymaja sie kupy :P Ja chyba za bardzo czepiam sie szczegolow no ale coz, tak juz mam. Nie posadzam Cie o sciemnianie ale wiesz jak to jest.. To jest forum i kazdy moze powiedziec co mu sie chce, a sprawdzic tego sie nie da. ;-)

Beta napewno byla 101 :) nie wiem czemu gdzies (o ile tak bylo) napisalam 103 :-( a reszta moze gdzies z tego wszystkiego faktycznie sie walnelam i nieprecyzyjnie napisalam ze cos bylo 3 czy 4 dni przed czy po wiec sorry :no: jesli cos sie nie trzyma kupy....Zreszta czesto pisze z pracy i nawet nie mam jak przeczytac tego co napisalam i ew poprawic tylko od razu wklejam...A odkad sie dowiedzialam ze fasolka to juz wogole z tego szczescia sama czasem nie wiem co i jak pisze. A nie sciemniam moze czasami napisze ogolnie ze cora ma 6 lat a ma dokladnie tam 5 i 6 mc to dlatego ze ogolnie mowie ze 6 rok leci. Nie chce byc tu odbierana jako sciemniaczka ale moja historia naprawde zawila i wielowatkowa. Ok juz nie daje przykladow i cyfr albo bede czytac watki wczesniejsze. Wiem napewno ze owu mialam 18dc cyklu a najdluzszy moj cykl 32 dni przytulanko 18 dnia ale moge tez napisac 17 bo to bylo na przelomie wiec ciezko mi sie okreslic jaki to byl BARDZIEJ dzien :)....Sorry jesli namieszalam sama za soba nie moge nadarzyc
 
kroptusia nie przejmuj sie tak;-)

wiecie co.... dziś dwa razy osoliłam ziemniaki hahaha ale wtopa była:-D:-p
zapomnialam ze juz raz to zrobilam... rozkojarzona jestem no
 
kroptusia nie przejmuj sie tak;-)

wiecie co.... dziś dwa razy osoliłam ziemniaki hahaha ale wtopa była:-D:-p
zapomnialam ze juz raz to zrobilam... rozkojarzona jestem no

No hey ... no to ladnie :) nie przejmuj sie jesli to fasolka to to normalne pocukrzyc ziemniaki, przesolic...:) ja ostatnio cos pocukrzylam co sie soli ale nie pamietam teraz dokladnie co to bylo juz :)..Dzis za to nowa szefowa pochwalila ze nie jest zle :) udalo mi sie wylapac wszystkie bledy i odeslalam umowy ktore od lat przechodzily przez gapiostwo, wezwala na dywanik i powiedziala ze to b. odpowiedzialne stanowisko i dla niej b. wazne liczy na dobra wspolprace
 
kroptusia no widzisz jaka super babka z ciebie :tak:
a jezeli mowa o przesalaniu i przesładzaniu itp to hehehe mam nadzieje ze to moja fasolinka ma taki wpływ na mnie heh :-p
 
kroptusia no widzisz jaka super babka z ciebie :tak:
a jezeli mowa o przesalaniu i przesładzaniu itp to hehehe mam nadzieje ze to moja fasolinka ma taki wpływ na mnie heh :-p
No staram sie staram choc prawde mowiac spie nad ta robota i jest ciezko ale umowa do konca maja wiec chce sie troszku wykazac ale jak sie cos bedzie dziac z fasolka bede musiala chyba byc nielojalna choc w sumie nie umiem dlatego tak dlugo znosilam poprzednia prace...Zobaczymy jak bedzie potem :) narazie nie mam mdlosci odpukac to raz a dwa jakby byly gdzies czytalam ze to znak ze sie fasolka dobrze rozwija jednak poki co wolalabym inne znaki :) bo tak sie baby zaraz domysle a pracuje tylko wrrr z nimi :-) A u Ciebie to z pewnoscia fasolinka kochana kolejny dzien bez @ :))
 
kroptusia do puki mozesz to pracuj:tak: bedzie jak ma byc, nie stresuj się. Pamietaj ze najwazniejsza dzidzia i praca nie zając nie uciaknie a jak nie ta to inna;-)

No kolejny dzień u mnie bez @ !! :-)
 
Dziekuje Wam za gratulacje!!! Jestescie naprawde super!!!!!
Ulatwiacie mi wytrzymanie do poniedzialku, bo chce zeby moj M dowiedzial sie pierwszy. Dzieki!

Postanowilam, ze napisze cos o moich wspomagaczach do zafasolkowania:
- 4 miesiace temu zaczelam brac kwas foliowy
- w przedostatnim cyklu bralam zestaw witamin (cos jak Centrum), nie bylo serduszkowania
- witaminki zamienilam w tym cyklu ma Metafolin i do tego bralam 1 tabletke oleju z wiesiolka, ale tylko do 12 dnia cyklu (ale nie zauwazylam, ze mialam wiecej sluzu w czasie owulacji, mialam jakby mniej, mniej ze mnie wyplywalo)
-wogole to jadlam duzo orzechow (gdzies to wyczytalam), ryb, no i dosyc zdrowo sie odzywialam (jadlam tez duzo pierniczkow i czekoladek:-))
-maz od 15 grudnia (czyli za pozno zeby zadzialalo) zaczal brac: selen, cynk, witamine E i C
- po serduszkowaniu od razu nie wstawalam, ale lezalam na plecach z ugietymi nogami min, pol godziny, nawet M nie pozwalal mi wstawac
-serduszkowanie byo prawie codziennie w dniach plodnych
-psychika: stwierdzilam, ze mam duzo czasu, zeby zajsc w ciaze, jak dowiedzialam sie, ze M. dostal projekt niedaleko mnie i wraca (wczesniej widzielismy sie tylko raz na 2 miesiace)
-psychika: jakos nie myslalam wogole o dziecku, ale o zajsciu w ciaze (dziwne, pewnie dlatego, ze dziecko chce miec juz od paru lat, ale dopiero niedawno sie zdecydowalismy i patrzenie na dzieci mnie juz przygnebialo)
I to wszystko: oprocz tego pilam czerwone wino (w sylwestra wiecej:-)) i od czasu do czasu palilam papieroski (jestem - a raczej bylam- okazjonalna palaczka)

A z objawow, ktore moj M podejrzewal to: jedzenie bez konca podczas kolacji sylwestrowej:-), (az mu chyba glupio bylo za mnie:-)), "bardziej okragle piersi" ok tydzien po owulacji, zwiekszona wrazliwosci na bol (krzyczalam, ze bede miala siniaki, jak mnie od czasu do czasu z przyzwaczajenia lapal za udo podczas jazdy samochodem, a podczas sylwestra probowal mnie podniesc i zlapal pod pachami to prawie wylam z bolu)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry