• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Claudia - ja uczyłam angielskiego i mam zamiar robić to nadal tylko inną metodą i inny przedział wiekowy. Chociaż z dorosłymi było fajnie ale z dzieciakami też chce spróbować

A TO SUPER!:tak: POWIEM CI, ŻE PRACA NIE JEST ŁATWA, ALE JEŻELI LUBISZ DZIECI TO NAPRAWDE DAJE DUZO SATYSFAKCJI:tak: PRACA Z DZIEĆMI JEST ZUPEŁNIA INNA NIŻ Z DOROSŁYMI, ALE POWIEM CI ŻE DZIECKO JEST PRZYNAJMNIEJ SZCZERE, A Z DOROSŁYMI CO SIĘ CZASAMI NIE MOŻNA DOGADAĆ:cool:
 
reklama
A TO SUPER!:tak: POWIEM CI, ŻE PRACA NIE JEST ŁATWA, ALE JEŻELI LUBISZ DZIECI TO NAPRAWDE DAJE DUZO SATYSFAKCJI:tak: PRACA Z DZIEĆMI JEST ZUPEŁNIA INNA NIŻ Z DOROSŁYMI, ALE POWIEM CI ŻE DZIECKO JEST PRZYNAJMNIEJ SZCZERE, A Z DOROSŁYMI CO SIĘ CZASAMI NIE MOŻNA DOGADAĆ:cool:
He he wiem. Powiem Ci że najgorzej to mi się z nastolatkami pracowało - tak koło 18 - masakra.
Dlatego ponad podstawówkę się nie wybieram :-D
 
Madziu to się uśmiałam - wiesz o co chodzi :-D:-D:-D I zapraszam serdecznie :-) i również dzięki

A teraz spadam spać bo głowa mi pęka dosłownie - może ją zaśpie ;-)

Buźka i do juterka
 
Witam dziewczyneczki!
Agniesiak a o czym Ty chcesz pracę magisterską pisać? Na jakich jesteś studiach?
Claudia ja też pracowała z dzieciakami. Jestem z zawodu nauczycielem i uczyłam angielskiego w klasach I - III. Super sprawa. Dzieciaczki w takim wieku są na prawdę pocieszne no i bezpośrednie tak więc jak kogoś nie lubią to już na pierwszych zajęciach da się odczuć. Strasznie mi tego brakuje ale póki co do szkoły nie wrócę bo mi kuratorium robi problemy ponieważ uczyłam angielskiego mając wykształcenie nauczycielskie ale tylko FCE z angielskiego i cały czas były dymy bo taki certyfikat to za mało do nauki dzieci w wieku młodszym szkolnym (wg kuratorium) i kazali mi albo iść znów na studia tylko angielskiego albo robić jakieś wyższe certyfikaty, które nota bene wcale nie sa tanie i narazie dupa z tego. Niestety na stałą posadę jako wychowawca przedszkolny lub wczesnoszkolny nie mam co liczyć bo jak się okazuje (przynajmniej u nas) trzeba mieć plecy nawet w oświacie, żeby pracować w zawodzie.
No a ja dziś mam dużo do załatwiania na mieście. Potem jeszcze wpadnę do Was.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry