Paulina446
mamy czerwcowe 2006
ja na początku też ale dużo czytałam na jej tema i to naprawdę nie jest takie złe;-)Ja sie tej chusty coś boje![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja na początku też ale dużo czytałam na jej tema i to naprawdę nie jest takie złe;-)Ja sie tej chusty coś boje![]()
żeby to było takie proste to byłoby super:-(Pauluś - no to do roboty - możemy zrzucać razem. Ja pewnie ponad 15 kg będę miała do zrzucenia![]()
Jakby było proste to pewnie już dawno byś zrzuciła. :-(Ja jeszcze nie wiem bo nigdy nie musiałam zrzucać - wszystko przede mną. :-(żeby to było takie proste to byłoby super:-(


Jesteś jesteś:-)Ja jestem jak najbardziej za. Tylko że w SR babka mówiła o chustach że są dobre bo dzieciaczek ma z Tobą kontakt i się przytula całym ciałkiem. I to podobno jest bardzo ważne żeby czuł Mamusie. Z kolei moja kumpela polecała mi manduke. Jej synek ma 5 miesięcy i waży prawie 6 kilo a ona jest drobniutka i jej kręgosłup nie wytrzymał. I ta manduka odciąża kręgosłup bo ciężar jest na biodrach. Tanie to nie jest ale podobno najlepsze: http://www.chusty.com.pl/produkty.php?x=5&kolejnosc=numer&rodzaj=1401081131240217&rodzaj2=2408081256390111&menu=4
Ło kurcze, ja chyba nie jestem gotowa![]()
Jakby się coś z zaskoczenia zaczęło dziać to masakra. Nie mam wózka, fotelika-nosidełka, łóżeczka, przewijaka, wanienki, leżaczka. O pierdółkach nawet nie wspominam.Jesteś jesteś:-)

Maggie ale to drogie
Ja poszukam nosidełka jednak,nie słucham mojego T![]()

Jakby się coś z zaskoczenia zaczęło dziać to masakra. Nie mam wózka, fotelika-nosidełka, łóżeczka, przewijaka, wanienki, leżaczka. O pierdółkach nawet nie wspominam.![]()


to mąż by miał co robić jakbyś zaczęła teraz rodzić