• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Cześć dziewczyny! Jakoś tak mi się ostatnio rzadko zagląda na BB tzn. podczytuję was ale nie wiem co mam pisać:eek:. Jakoś tak nie mam weny twórczej. Ja dziś na obiadek robię naleśniczki zapiekane z paróweczkami i serkiem żółtym:tak:. Jak chcecie to napiszę przepis na wątku kulinarnym. Ja mam jeszcze zwolnienie do 7 grudnia ale chyba w przyszłym tygodniu pojadę do mamy bo wyjdzie ze szpitala i może troszkę z nią posiedzę:tak:.
Cześć Kasiu
A widze,że jednak masz wene;-)
Pewni,że chcemy przepis,smacznie to wygląda:-)
To fajnie,że masz zwolnienie jeszcze,pewnie jedź do mamy.A powiedz mi jak sie mama czuje??
 
reklama
Ano mama dziś jak dzwoniłam do była po kryzysowej, nieprzespanej nocy ale ogólnie dobrze się czuje. Martwi się trochę bo musi sobie już na zawsze przeorganizować życie bo jednak w tym guzku co wycieli były komórki rakowe więc wycieli też węzły chłonne no i niestety już nie będzie mogła nosić na prawą rękę nic ciężkiego, no w ogóle nie może jej nadwyrężać. Mówi, że może mieć troszkę problemów z pracą bo w szpitalu czasami trzeba przenosić ciężkie tace z narzędziami chirurgicznymi. No i musi tą rękę cały czas rehabilitować i ćwiczyć by się nie zrobiła jakaś chłonnka czy coś takiego bo to podobno wtedy nie jest dobrze. Ale ogólnie dobrze się czuje i uważam, że przyzwyczai się z czasem do nowego trybu życia.
 
Ano mama dziś jak dzwoniłam do była po kryzysowej, nieprzespanej nocy ale ogólnie dobrze się czuje. Martwi się trochę bo musi sobie już na zawsze przeorganizować życie bo jednak w tym guzku co wycieli były komórki rakowe więc wycieli też węzły chłonne no i niestety już nie będzie mogła nosić na prawą rękę nic ciężkiego, no w ogóle nie może jej nadwyrężać. Mówi, że może mieć troszkę problemów z pracą bo w szpitalu czasami trzeba przenosić ciężkie tace z narzędziami chirurgicznymi. No i musi tą rękę cały czas rehabilitować i ćwiczyć by się nie zrobiła jakaś chłonnka czy coś takiego bo to podobno wtedy nie jest dobrze. Ale ogólnie dobrze się czuje i uważam, że przyzwyczai się z czasem do nowego trybu życia.
Na pewno sie przyzwyczai,musi uważać na siebie no i żeby właśnie nie dźwigać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry