P
patrysia*
Gość
to mnie zmartwiłaś:-(bo ja mam problemy ze szyjka i już jakieś rozwarcie jest bo gin chciał mi szew zakładać tylko jest już za późnoA to twardnienie to może jednak dłużej niż 30 s:
Napięcie i stwardnienie macicy, jakie często ma miejsce po 20. tygodniu ciąży, przyszłe mamy odczuwają jako rytmiczne, bezbolesne, choć nieprzyjemne skurcze, tzw. skurcze Braxtona-Hicksa.
Skurcze Braxtona-Hicksa są nieregularne i niebolesne. Z czasem staną się silniejsze, bo muszą przygotować macicę do porodu. Wzmacniają ją, ustalają pozycję dziecka i pomagają w procesie skracania się szyjki macicy.
Napięcie może trwać nawet dwie minuty, choć zazwyczaj czas jednego skurczu nie przekracza 30 sekund. Im bliżej porodu, tym skurcze stają się bardziej odczuwalne, częstsze i trudno je odróżnić od skurczów porodowych. Jeśli oprócz rytmicznych, coraz częstszych skurczów czujesz ból brzucha lub w okolicy krzyża, to najprawdopodobniej rozpoczął się poród.
no i tez mnie od pewnego czasu męczą skurcze nawet były niekiedy regularne a ostatnio to aż po krzyże:-(niemoge się doczekać tego poniedziałku aby było wszystko dobrze przez to humoru tak nie mam i weny do pisania
trzeba mysleć pozytywnie
no ale zaczełam dzisiaj 34 tc co się ciesze tylko jakoś tej radości nie moge wydusic z siebie
ciesze się ze z bratem już lepiej że także mysli pozytywniej oby tak dalejdzieki,ze pytacie,brat dobrze,rozmawialismy jeszcze wczoraj dosc dugo przez telefon jutro idzie do domu)ma sie lepiej po woli sie oswaja z tym co go czeka mysle,ze bedzie dobrze na razie sie zastanawia,czy bedzie mial chrzesniaka,czy chrzesniaczke
co chwile sie pyta


MAM ZAMIAR POJSC DO PRYWATNEGO (PODOBNO SWIETNY) TYLKO MAM DO WAS PYTANIE - KIEDY M0ZNA STWIERDZIC U GINA, ZE TO CIAZA? BO NIE CHCE WYDAC 100ZL ZA WIZYTE I SIE OKAZE, ZE JESZCZE ZA WCZESNIE ZEBY COS ZOBACZYC....