no,szybko to idzie

i nie wiem czy pisalam ale bedzie Oliwierek,lekarz juz wczoraj ladnie widzial jak mu sterczy


z szyjka moja tez ok i zadnego krazka i takich podobnych zakladac nie musze moge normalnie funkcjonowac tylko za mocno sie nie przemeczec i powiedzial mi,''pani Justyno prosze sie tak nie przejmowac,spokojnie'',a co do ruchow to mi powiedzial ze jak sie mniej rusza to mam wypic bardzo slodka herbate i zjesc batonik i czekac jak zareaguje dziecko,no ale to juz wiedzialam,bo mi Madziu doradzilas co i jak,no i dostalam taka sama karte ruchow co mi wyslalas ale tam pisze zeby liczyc od 29,czy 30 tygodnia to tak zaczne dopiero zapisywac na karcie a tak bede sama liczyc