• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Postaram się Madziu nie martwić. Ja teraz wiedząc o mamie jestem w grupie podwyższonego ryzyka i muszę się kontrolować co pół roku. Inne guzki mi się nie powiększyły tylko ten jeden. No ale zmieńmy temat. Co tam u ciebie? Jak się czujesz bo coś ostatnio narzekałaś na ból głowy?
 
reklama
Postaram się Madziu nie martwić. Ja teraz wiedząc o mamie jestem w grupie podwyższonego ryzyka i muszę się kontrolować co pół roku. Inne guzki mi się nie powiększyły tylko ten jeden. No ale zmieńmy temat. Co tam u ciebie? Jak się czujesz bo coś ostatnio narzekałaś na ból głowy?
Troche mnie ćmi głowa,ale to ze śmiechu:-D:-D
Dałam małemu pierwszy raz inne jedzonko-zupke z marchewką i ryżem,zajadał sie aż mu sie rączki trzęsły:-D:-D Dałam mu na deser jabłuszko z marchewką,ale sie krzywił i pluł mnie:-D:-D:-D
 
Cześć dziewczynki
Co to ja dzisiaj pierwsza? Padam na twarz,coś mi sie źle spało i mały budził mnie dość często
Teraz wciąga butle,ide za pół godzinki na śniadanko i zrobie dzisiaj kapuśniak:-)
 
Witam jako druga, ja po nocy nie była zaciekawa jeszcze jak na złość taki mróz a mieliśmy skoczka z 13 pietra, oczywiście nie było już co zbierać.A w domu 7 dzieci to dopiero masakra.Teraz idę spać a od jutra ciągnę maraton.Więc buziaczki i miłego dni:-)a
 
reklama
To znaczy, że ją wypuszczą do domku?
Madziu martwię się, bo mama moja miała mniejszego guzka i po szyciu ma tylko cienką kreseczkę ale ponieważ jest to ubytek w tkance to w tym miejscu ma wklęsłe miejsce a mój guzek jest na prawdę sporawy 12x15x119mm i jak go wytną to będzie jeszcze większy ubytek w tkance. Wiesz martwię się bo jeszcze jestem młoda i nie chcę być oszpecona do końca życia wklęłą piersią. No a poza tym obawiam się, że mimo że stwierdzono, że to włókniak to, że podczas zabiegu okarze się, że jednak jest to rak. Kurczę stresa mam takiego, że się poryczałam wczoraj wieczorem:-(:-(
Kasiu glowkado gory wszystko bedzie oki prosze nie miec strasznych scenariuszy,ze to rak,bo po tyłku Ci wyszczelamy z Madzia! a do staranek szybko zleci wiem latwo mi sie mowi ale tak jest ja tez nie dawno jeszcze czekalam na fasolke a tu juz 28 tydzien tak,ze trzymamy kciuki!!!



Witam jako druga, ja po nocy nie była zaciekawa jeszcze jak na złość taki mróz a mieliśmy skoczka z 13 pietra, oczywiście nie było już co zbierać.A w domu 7 dzieci to dopiero masakra.Teraz idę spać a od jutra ciągnę maraton.Więc buziaczki i miłego dni:-)a
Oj to nie zaciekawie,spij dobrze:)

A tak wogole to Czesc dziewczyneczki u mnie znow snieg pada ale temperaturka nie jest niska wiec nie ma tak zle.Widze Madziu,ze mialas kiepska noc moze uda ci sie zdrzemnac w ciagu dnia:),ja za to spalam dzis jak suseł nawet na siku sie nie obudzilam,a psiak spi do teraz tylko sie przeniosl z sypialni do pokoju,bo musi byc zawsze tam gdzie ja albo M,wczoraj siedzial i patrzyl jak mi brzuch skacze i nawet polizal,ciekawe co sobie mysli taki pies:) ale fajnie to wygladalo:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry