P
patrysia*
Gość
DZIEŃ DOBRY:-)
Długo mnie nie było co
"wycieczke"sobie zrobiłam superaśna
No to tak i ja i synuś ładnie przygotowani do porodu łóżysko dojrzałe szyjka wiotka(pewnie chodzi o to że miękka)no ale rozwarcia ni ma
dlatego gin powiedział ze lepiej jak będe w domku leżeć co może ruszy(bo bardzo chciałby abym urodziła naturalnie i nawet mówił teraz trzeba myśleć o porodzie co moze ruszy w tym kierunku jeszcze bardziej grunt nastawienie)badał mi czystość pochwy i jupi wszystko jest ładniutko:-)
No i tak mam już skierowanie wypisane ale ale ALE na cesarke
bo ostatnecznie już musze być rozpakowana 18(hmm i tu mnie on dziwi bo trzyma się tej daty a ja wiem że ja mam na 14 termin no ale niech już mu bedzie)czyli mam być na czczo na 8.00 już w szpitalu tego dnia bo trzeba będzie już rozwi.ązać ciąże a że wywoływac nie mogą mi bo może powstać krwotok(chociaz kto wie jak to będzie czy jednak nie pomęczą mnie sn)tak więc date godzine już mam ustalona teraz tylko pytanie czy dotrwam
z gina słów to może wszystko się zdarzyć że moge urodzić przed ale też nie jest to powiedziane
heh no to fajnie trzeba czekać czekać i czekać
jedno co mnie bardzo cieszy MOGE BYĆ W DOMKU:-)
Mam nadzieje że ruszy samo i to już niedługo!
JUSTYŚ to super wieści i teraz mi się nie martwić a cieszyć się ciążą na spokojnie:-)GRATULUJE SYNKA!!!
MADZIAS mmm słodziaczek z synka:-)
KROCZEK oj kochana przestań tak myśleć
bedzie wszystko dobrze
zajmą się tym i na pewnom to nie jest rak;-)bedzie dobrze tulam i super że masz zielone światełko na staranka to już tuż tuż:-)
Długo mnie nie było co
"wycieczke"sobie zrobiłam superaśna
No to tak i ja i synuś ładnie przygotowani do porodu łóżysko dojrzałe szyjka wiotka(pewnie chodzi o to że miękka)no ale rozwarcia ni ma
dlatego gin powiedział ze lepiej jak będe w domku leżeć co może ruszy(bo bardzo chciałby abym urodziła naturalnie i nawet mówił teraz trzeba myśleć o porodzie co moze ruszy w tym kierunku jeszcze bardziej grunt nastawienie)badał mi czystość pochwy i jupi wszystko jest ładniutko:-)No i tak mam już skierowanie wypisane ale ale ALE na cesarke
bo ostatnecznie już musze być rozpakowana 18(hmm i tu mnie on dziwi bo trzyma się tej daty a ja wiem że ja mam na 14 termin no ale niech już mu bedzie)czyli mam być na czczo na 8.00 już w szpitalu tego dnia bo trzeba będzie już rozwi.ązać ciąże a że wywoływac nie mogą mi bo może powstać krwotok(chociaz kto wie jak to będzie czy jednak nie pomęczą mnie sn)tak więc date godzine już mam ustalona teraz tylko pytanie czy dotrwam
z gina słów to może wszystko się zdarzyć że moge urodzić przed ale też nie jest to powiedziane
heh no to fajnie trzeba czekać czekać i czekać
jedno co mnie bardzo cieszy MOGE BYĆ W DOMKU:-)Mam nadzieje że ruszy samo i to już niedługo!

JUSTYŚ to super wieści i teraz mi się nie martwić a cieszyć się ciążą na spokojnie:-)GRATULUJE SYNKA!!!
MADZIAS mmm słodziaczek z synka:-)
KROCZEK oj kochana przestań tak myśleć
bedzie wszystko dobrze
zajmą się tym i na pewnom to nie jest rak;-)bedzie dobrze tulam i super że masz zielone światełko na staranka to już tuż tuż:-)