Kochane moje Dziewczynki!
Dziękuję Wam za pamięć. Nie odzywam się ponieważ jestem zdołowana. Wczoraj mój M poprosił mnie żebym zrobiła test. Posłuchałam Go i niestety jedna paskudna kreska. Dzisiaj powinnam dostać @,ale cisza. Nawet piersi mnie nie bolą. Niby cykle mam dłuższe niż 30 dni więc może zbyt wcześnie zrobiłam ten test, nie wiem. Wczoraj w pracy nie byłam w stanie pracować. Ryczałam jak głupia. Nie wiem dlaczego tak bardzo zareagowałam na negatywny wynik. Przecież się tego spodziewałam. :-( Mało tego, dzisiaj na bieliźnie zauważyłam ślady śluzu PŁODNEGO!!!

Co to kur..... ma znaczyć?????????? Ja nie wiem! Do lekarza długie terminy. Eh... Biednemu zawsze wiatr w oczy.