Gratuluje Synusia:-):-)
To dobrze,że idziesz na zwolnienie,odpoczywaj dużo.A czemu jak to powiesz szefowej? Coś nie tak będzie jak jej powiesz?
Dziękuje za komentarzyk:-)
Nie ma za co
:-) i dziękuję za gratulacje. Mężuś szaleje z dumy i radości a dziadek (mój tato) razem z nim :-):-)A jeśli chodzi o pracę to właśnie nie wiem. Nie wiem jak to powiedzieć. Z ciążą ok a ja już na zwolnienie ?? Nie chciałabym, żeby sobie pomyślała, że ja wymyślam żeby byczyć się w domu... chociaż mam dobrą, ustabilizowaną sytuację w pracy, ale zależy mi żeby o mnie źle nie myślała. Taka już głupia sobie jestem
;-)