• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Z tego co wiem to najprawdopodobniej podczas znieczulenia podawanego do kręgosłupa został wtłoczony do rdzenia pęcherzyk powietrza. Mieli ją dzisiaj rano wypisać ale ona nie morze się ani ruszać, ani jeść, nic kompletnie nie może zrobić.
 
Czekają do jutra, jak nie zacznie mijać to dopiero będą działać. Dziecko zdrowe, ojciec rozżalony, bo ona nawet nie może karmić piersią. Butlą małego szprycują.
 
Czesc dziewczyny bylam wczoraj ale nic sie nie odzywalam bo tylko zajrzalam mielismy gosci troche takich niezapowiedzianych bylo fajnie tylko ze siedzieli do 1 w nocy mi juz oczy sie zamykaly starsznie,brzuch mnie bolal nie umialam sie ani polozyc ani nic,a isc spac to tak troche niegrzecznie choc moj M powiedzial,ze moglam isc ale wiecie jak to jest glowa mnie dzis boli strasznie chyba z tego dymu,ech masakra,plus jest tak,ze nie musialam nic robic bo wszystkim sie M zajal tyle dobrze
Agapasku gratuluje synusia:)!!!,widze,ze chlopaki gora;) a na zwolnienie idz i sie szefem nie przejmuj,maly i ty sa najwazniejsi!
Milego dnia dziewczyny,ja ide robic obiad,a potem sie chyba poloze jak mnie ta glowa nie przestanie bolec:(
 
Cześć dziewczynki
Ja padnięta znowu mój łobuziak jak ja sie kłade rano to sie budzi,a jak śpi na kolanach to jest ok.On nie lubi rano spać w łóżku ani w łóżeczku:dry:
Mi sie dzisiaj nic nie chce,dobrze że nie musze robić obiadu bo teściowa robi
Justyś połóż sie potem,Twój M dobrze mówił mogłaś sie położyć jak Cie brzuszek bolał
Miłego dnia kochane,ostatnio znowu jakoś tu puściej:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry