Cześć dziewczynki :-)
Ja tak na chwilkę, ale chciałam Wam powiedzieć o swojej wizycie... Więc z ciążą jest dobrze,
synuś 

rośnie i zdrowo się rozwija, ale z uwagi na moje b. częste bóle brzucha i siedzący tryb pracy przy kompie idę już na zwolnienie. Pani dr powiedziała, ze to już po połowie ciąży i nie ma co się męczyć w pracy siedząc i uciskając brzuch - być może dlatego, że prawie cały czas siedzę przy kompie to uciskam i mam te bóle podbrzusza... tylko jak to powiem szefowej ???

Jeśli chodzi o moją glukozę to stwierdziła, że jest podwyższona i mam na razie pilnować diety a następnym razem da mi do powtórzenia glukozę po 75 g. Pozostałe wyniki są b. dobre, stwierdziła, że jak na wyniki morfologii po glukozie to są idealne. Oczywiście zdziwiła się, ze laborant tak zrobił... No i mam podwyższone trochę za bardzo ciśnienie, muszę go pilnować i sama sobie mierzyć i zapisywać

bo jak dalej tak będzie to terzba będzie coś z tym zrobić :-(
Dlatego na razie zaleciła więcej odpoczywać i spacerować, troszkę muszę zmienić tryb życia tymczasowo ... :-)
Szczerze mówiąc to pierwsze słyszę. Aż przeleciałam teraz aktualna ustawę i nic takiego nie znalazłam. Jest kilka tylko możliwości zwolnienia ciężarnej z pracy:
1. likwidacja zakładu pracy
2. zwolnienie dyscyplinarne
3. gdy jest na umowie na zastępstwo
Tak mówi też kodeks pracy i żadnej innej ustawy nie znalazłam.
Emma jeżeli możesz to prześlij linka do tej ustawy albo informację jak to ustawa. chętnie na to zerknę.
Patrysia super, ze możesz być jeszcze w domku :-) Trzymamy kciuki, teraz każdy dzień to już może być ten WIELKI DZIEŃ
Kasiulek jak przeczytałam Twoją wiadomość to przypomniałam sobie o sobie samej. Ja tak zrobiłam test za wcześnie, ryczałam jak bóbr, niesamowitego doła miałam jak jeszcze lekarz mi powiedział, że niestey nie ma nic, nie tym razem a mój mąż wkurzał mnie bo chodził i mówił, że test i lekarz się pomylił, że na pewno jestem w ciąży - jeszcze bardziej się na niego wkurzałam i ryczałam. Ale okazało się, że on jedyny miał rację. Wszytko robiłam za wcześnie... a ok 19 dni później okazało się, że byłam w ciąży. Więc może u Ciebie też tak jest :-) trzymam kciuki mocno, mocno

:-)
Rany ale się rozpisałam !!! Buziaczki dla Was

:-)