• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Witam dziewczynki!
Nie mam dziś siły. Najpierw siedziałam w pracy i się nudziłam bo ani żywej duszy na mieście nie było przez tą śnieżycę. Potem do domku pędem bo musiałam jechać z takim Łukaszkiem od mojego M z rodziny na zabawę karnawałową do szkoły bo nie miał kto z nim jechać. Tak bez obiadu i dopiero wróciłam po 18. A tu w domu czekał na mnie cały zlew zmywania:wściekła/y: bo mój M nie miał czasu pozmywać:wściekła/y:

Nie mam siły nawet pisać więc tylko napiszę:

Kasiulka ja też remontuję swoje gniazdko ale jakoś opornie i powoli nam to idzie. Fajnie, że się odezwałaś.

Oluś jasne, że trzymamy kciuki cały czas.

Ja też nosze okulary ale tylko do telewizora oglądanego z dosyć dużej odległości no i do samochodu.

Życzę miłej nocki i odezwę się jutro:tak:
 
reklama
ALe mialas dzien meczacy :dry: wspolczuje obys wypoczeta wstala. To nosisz okularki podobnie do mnie;-).

Zycze spokojnego piatku :-) ja dzis musze zaczac sprzatac co nieco w domku :sorry2:
 
Agniesiak trzymam kciuki:tak:

oj to pisz, pisz ta prace swoja, ja licencjata napisalam na ostatni moment i strasznie opornie mi to szlo (jestem lepsza z matmy niz z pisania itp) ale jakos poszlo i sie udalo, wiec Tobie tez swietnie pojdzie;-) i trzymamy kciuki :tak:
Dzięki dziewczynki :) Zaglądam do Was ale nie zawsze napiszę ;) Jutro już chyba spakuję torbe do szpitala.. bo tak się wczoraj wieczorem wystraszyłam.. Zaczął mnie brzuch bolec, blada się zrobiłam, ręce mi się trzęsły i ogólnie słabo mi było.. M się wystraszył i ja też.. no ale przeszło jakoś..

Witam dziewczynki!
Nie mam dziś siły. Najpierw siedziałam w pracy i się nudziłam bo ani żywej duszy na mieście nie było przez tą śnieżycę. Potem do domku pędem bo musiałam jechać z takim Łukaszkiem od mojego M z rodziny na zabawę karnawałową do szkoły bo nie miał kto z nim jechać. Tak bez obiadu i dopiero wróciłam po 18. A tu w domu czekał na mnie cały zlew zmywania:wściekła/y: bo mój M nie miał czasu pozmywać:wściekła/y:
Współczuję... Eh.. niektórzy faceci tak maja..
Dobrze, że mój M lubi zmywac:) Ja odkąd jesteśmy małżeństwem to może z 5 razy zmywałam:-D
 
Witam dziewczynki!
Nie mam dziś siły. Najpierw siedziałam w pracy i się nudziłam bo ani żywej duszy na mieście nie było przez tą śnieżycę. Potem do domku pędem bo musiałam jechać z takim Łukaszkiem od mojego M z rodziny na zabawę karnawałową do szkoły bo nie miał kto z nim jechać. Tak bez obiadu i dopiero wróciłam po 18. A tu w domu czekał na mnie cały zlew zmywania:wściekła/y: bo mój M nie miał czasu pozmywać:wściekła/y:

Nie mam siły nawet pisać więc tylko napiszę:

Kasiulka ja też remontuję swoje gniazdko ale jakoś opornie i powoli nam to idzie. Fajnie, że się odezwałaś.

Oluś jasne, że trzymamy kciuki cały czas.

Ja też nosze okulary ale tylko do telewizora oglądanego z dosyć dużej odległości no i do samochodu.

Życzę miłej nocki i odezwę się jutro:tak:
Ojj to miałaś zalatany dzień,odpocznij
Dzięki dziewczynki :) Zaglądam do Was ale nie zawsze napiszę ;) Jutro już chyba spakuję torbe do szpitala.. bo tak się wczoraj wieczorem wystraszyłam.. Zaczął mnie brzuch bolec, blada się zrobiłam, ręce mi się trzęsły i ogólnie słabo mi było.. M się wystraszył i ja też.. no ale przeszło jakoś..


Współczuję... Eh.. niektórzy faceci tak maja..
Dobrze, że mój M lubi zmywac:) Ja odkąd jesteśmy małżeństwem to może z 5 razy zmywałam:-D
Przygotuj sobie żeby była torba spakowana jakby co:tak:


A tak w ogóle cześć dzziewczynki
Ja dzisiaj zrobiłam racuchy
Szykuje sie bo potem jedziemy na zakupki,a póki mały śpi to moge sie pomalować:-)
Miłego dnia
 
DZIEN DOBRY:-)
Dziewczyny mało sie udzielam bo teraz ta wstrętna magisterkę piszę:baffled: Normalnie brak mi sił na cokolwiek a jeszcze dziadek za ścianą w mieszkanku chory i tak z M codziennie po pare razy do niego zaglądamy..
Do marca musze oddac pracę a ja dopiero drugi rozdział mam napisany:szok: a no i troche pierwszego;-):-) Trzymajcie kciuki bym sie jako tako wyrobiła;-)
A co tam u Was?;-)
ooo to pisz pisz bo i czasu mało:tak: kciukaski:-)
Witam dziewczynki!
Nie mam dziś siły. Najpierw siedziałam w pracy i się nudziłam bo ani żywej duszy na mieście nie było przez tą śnieżycę. Potem do domku pędem bo musiałam jechać z takim Łukaszkiem od mojego M z rodziny na zabawę karnawałową do szkoły bo nie miał kto z nim jechać. Tak bez obiadu i dopiero wróciłam po 18. A tu w domu czekał na mnie cały zlew zmywania:wściekła/y: bo mój M nie miał czasu pozmywać:wściekła/y:

Nie mam siły nawet pisać więc tylko napiszę:
no to dzień faktycznie zabiegany:sorry2:
Ja dzisiaj zrobiłam racuchy
Szykuje sie bo potem jedziemy na zakupki,a póki mały śpi to moge sie pomalować:-)
Miłego dnia
mmm racuszki mniam mniam:-pudanych zakupów:-)
 
Dzięki dziewczynki :) Zaglądam do Was ale nie zawsze napiszę ;) Jutro już chyba spakuję torbe do szpitala.. bo tak się wczoraj wieczorem wystraszyłam.. Zaczął mnie brzuch bolec, blada się zrobiłam, ręce mi się trzęsły i ogólnie słabo mi było.. M się wystraszył i ja też.. no ale przeszło jakoś...
To koniecznie trzeba wszystko przygotowac w razie co;-)
A tak w ogóle cześć dzziewczynki
Ja dzisiaj zrobiłam racuchy
Szykuje sie bo potem jedziemy na zakupki,a póki mały śpi to moge sie pomalować:-)
Miłego dnia
jak ja dawno racuszkow nei jadlam mniam mniam:tak:
udanych zakupow;-)
DZIEN DOBRY:-)

ooo to pisz pisz bo i czasu mało:tak: kciukaski:-)
no to dzień faktycznie zabiegany
mmm racuszki mniam mniam:-pudanych zakupów:-)
A co u Ciebie Patrysia?


ja troche posprzatalam a teraz nic mi sie robic nie chce:dry:
 
REN a u mnie dobrze obiadek zjedzony Alanek ziuśka Dominisiek się bawi:-)tylko jakaś zmęczona jestem chyba pogoda na mnei działa bo w nocy się wyspałam nawet lepiej niż wczoraj a bardziej na dniu jestem jakaś ziewająca:baffled:i też mi się nic nie chce jak tylko czekolady:-D
 
Patrysia a ja tez jakas taka zmeczona (mimo iz 4 dzien siedze w domu na zwolnieniu:] i leze i leze:sorry2:) i glowa cos pobolewa moze cisnienei bedzie sie zmieniac
 
reklama
Cześć dziewczynki! Siadłam na chwilkę do kompa bo mi się obiadek dokańcza robić. Dziś znów jemy wynalazek ze znalezionego przepisu: kotleciki z jajek z frytkami i surówką. Jak spróbuję i jeszcze do was napiszę to znaczy, że się udało i smakowało:-D

Madziu jak tam zakupki?
Ren leż póki możesz bo potem nie będzie już tak dobrze:tak:
Agniesiak no spakuj się kochana, spakuj.
Patrysiu to musi być ta pogoda, chociaż ja jestem niskociśnieniowcem i bardzo dobrze się dziś czuję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry