Cześć dziewczynki,
Gosia gratuluję
a ja mam taki swój wielki problem z zadrością..... głupia jestem pod tym względem

ale już mam tego dość, bo mnie ta zazdrość zżera od środka

. Byliśmy na weselu i moja teściowa pytała mnie właśnie, czy poznałam byłą dziewczynę mojego męża

, no w sumie to poznałam, tylko W mi jej wcale nie przedstawił i nie powiedział, że to jego była, fakt, że chwilę usiadł przy niej i jej mężu i sobie rozmawiali, ale nie mówił, że to jakaś była....

ale obciachowa jestem z tą zazdrością

