• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie w 2012

Agnieszka- oszzz TYYYYYY niedobra!!!! Jak możesz pisać niewystpanej kobiecie, ze wstałaś o 11!!!! toż to zbrodnia jest!!!!:-D:-D Ale tak na serio, to od czasu do czasu należy się każdemu takie leniuchowanie do południa!!

Kaamaa- co się dzieje?? Ty, tryskająca optymizmem, jesteś nie w humorze:szok:

Lelek- olej dziada ciepłym moczem:wściekła/y::wściekła/y: Mnie wczoraj mój M. też wkurzył:wściekła/y::no::no::wściekła/y: Szkoda czasami na nich nerwów!!

Ja z grubsza ogarnęłam chałpkę, ale mam problema! Powiedzcie mi czym usunąć grzyba!!!! Mam przy kuchni taki mały schowek i tam Mariusz zrobił mi regał i wyłazi mi w nim grzyb!! Co go zmyję, to on się pojawia, noszzzzzzzz rece opadają!:wściekła/y::wściekła/y:Macie jakiś sposób żeby się go skutecznie pozbyć???
 
reklama
Isana hej hej :-)

Na szczęście weekend mam wolny,co prawda to tylko dwa dni ale zawsze coś.
Dziś siedzę sama z synkiem bo M w pracy nadgodziny robi.
Do urlopu jeeeszczeee troszkę ale liczę że szybko zleci :tak:
Jutro mam wizytę u ginekologa.Muszę szybko wstać,ogarnąć dom,wstawić jeszcze pranie,zjemy coś i ruszamy.
Wizytę mam na 11.40 a po wizycie jedziemy na niedzielno-walentynkowy obiad do restauracji :-)

Dziś będę z wami "prawie" przez cały czas:)
W między czasie będę sobie sprzątała dom,tylko po obiedzie muszę wyskoczyć na spożywcze zakupy do Polskiego sklepu:)
 
Agnieszka- oszzz TYYYYYY niedobra!!!! Jak możesz pisać niewystpanej kobiecie, ze wstałaś o 11!!!! toż to zbrodnia jest!!!!:-D:-D Ale tak na serio, to od czasu do czasu należy się każdemu takie leniuchowanie do południa!!

Ja z grubsza ogarnęłam chałpkę, ale mam problema! Powiedzcie mi czym usunąć grzyba!!!! Mam przy kuchni taki mały schowek i tam Mariusz zrobił mi regał i wyłazi mi w nim grzyb!! Co go zmyję, to on się pojawia, noszzzzzzzz rece opadają!:wściekła/y::wściekła/y:Macie jakiś sposób żeby się go skutecznie pozbyć???

Wika hej :-)
Ja też się zdziwiłam że tak długo pospałam sobie z synkiem :szok: uwierz mi że u mnie to nie codzienność :tak:
A jeśli chodzi o grzyba to nie wolno go ciągle myć.
My zawsze tylko go starliśmy leciutko wilgotną szmatką,M smarował jakimś specjalnym angielskim środkiem,potem czekaliśmy 5 godzin i przemalowaliśmy farbą.
 
Aga- to ty niezła jesteś, tzn. nieźle zorganizowana:szok:- jak ja mam coś na 11-12, to zdąże zawsze tylko wstać, ogarnąć siebie(!) i zjeść śniadanie:zawstydzona/y:- normalnie podziwiam was dziewczynki, że takie robotne jesteście! Ale to pewnie przy dzieciach tak się robi.

Ok, to spadam zjeść śniadanko.... dopiero!:-D;-):zawstydzona/y:
 
Isana szczerze gdybym nie miała dziecka to pewnie wylegiwałabym się do południa ale niestety obowiązki i prace domowe trzeba wykonać:)
Smacznego życzę :tak:


...ale mi się oberwie za podwójne posty oszzz:eek:
Lecę ogarnąć kuchnię i łazienkę ale bb nie wyłączam więc będę do was zaglądać :-)
 
Isana- przy dzieciach robi się wszystko dwa razy szybciej,zwłaszcza jeśli dziecię mało śpi w dzień w Ty musisz w tym czasie jak najwięcej zrobić. Kwestia wprawy :)))
Matko śniadanie!!! ja od 6.30 na nogach, Igor tak się obudził, a teraz szykuję obiad....
 
Isana- przy dzieciach robi się wszystko dwa razy szybciej,zwłaszcza jeśli dziecię mało śpi w dzień w Ty musisz w tym czasie jak najwięcej zrobić. Kwestia wprawy :)))
Matko śniadanie!!! ja od 6.30 na nogach, Igor tak się obudził, a teraz szykuję obiad....

Wika prawda:)
jeny wy już po śniadaniach,obiady przegotowujecie a Ja jeszcze nic dziś nie zrobiłam :szok:
biorę się za robotę,będę do was zaglądać:)
 
Bo głupi pisior z rana pojechal na baze a pozniej do kolegow i jak wrocil to mu powiedzialam ze caly tydzien go nie ma a on pozniej zamiast rodzinie poswiecac czas to kumplom! I odpowiedzil mi ze jestem dretwa i ze on po calym tygodniu harowy ma prawo wyjsc z domu!! Oj byla klotnia, kazalam mu sie spakowac i wynosic do rodzicow, dzialke kazalam przepisac z powrotem na mnie i niech spada, o kolejnym dziecku nie ma mowy, skoro on przy 1 nie czuje odpowiedzialnosci!:wściekła/y:
No ale jak to moj maz zawsze zaczyna wymiekac w takich sytuacjach i obiecuje poprawe, powiedzialam mu zeby dal mi spokoj ale on teraz sie lasi.

mloda swinka jest tak fajnie rozowa, i ja tez;-)

a wiecie ze przy pierwszej ciazy marzylam o blizniakach??? ale teraz to chyba bym sie zalamala:-D

wika na grzyba nie mam sposobu bo nie mialam z nim do czynienia ale chyba tak jak agnieszka pisala, sa jakies preparaty na to swinstwo

agnieszka fajnie ze pospalas... no i trzymam kciuki za wizytke u gina:-)

Isana, u mnie dzis tez slonecznie dlatego maly juz drugi razposzedl na dwor:-)
 
Lelek dziwnie mąż się zachowuje skoro nie widział Ciebie i dziecka cały tydzień to powinien przyjść do was z otwartymi ramionami a On jeszcze mówi że jesteś drętwa oszz trzeba przez łeb mu dać bo może takie słówka mu z głowy wylecą :eek:
...a potem się łasi,osobiście tego nie lubię.

A Ja umyłam kuchnię,łazienkę,podlałam moje kwiaty,poodkurzała,jeszcze pranie muszę powiesić i pościerać kurze.
U mnie jest tak ciepło że szok okna pootwierane,jest super aż chce się żyć!
 
reklama
agnieszka uwiierz mi ze tez tego nienawidze!

co tydzien piore mu 2 torby brudnych gaci, robie zarcie w sloiki, mroze, zeby mial w trase, pozwalam sobie robic oklady z mlodych jajek nawet jak glowa mnie nie boli, wychowuje jego upragnione dziecko na ktore mnie namawial, zalatwiam sprawy urzedowe, pilnuje budowy a on takie cos!:wściekła/y::-(
oj oj, kara go spotka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry