reklama

Mamusie w 2012

dzien dobry, ja juz tez nie spie. maly znowu wypchnał meza na kanape do salonu.

a tak z innej beczki. chyba nie bedzie nam tak latwo o drugiego dzidziusia. potwierdza się diagnoza pierwszego lekarza (endometrioza). ta historia troszke dłuższa, wiec jak znajde chwilkę to wam ja opiszę.
 
reklama
Witam się w sobotni ranek!
Wczoraj troszkę się zdrzemnęłam i chyba przeszło odrobinkę, bo się czuję lepiej. Ale do całkowitego wyzdrowienia to jeszcze troszkę:-( Ale powoli a do przodu:-)
Dzisiaj to na zewnatrz jakoś tak pochmurnie, może później się lepiej zrobi. Dla mnie to nawet i lepiej, bo wczoraj była świetna pogoda, a mnie szlag trafiał, że muszę siedzieć w domu pod pledem:-( A tak by się trochę z psem pobiegało...
Na niedzielę zapowiedziała mi się z wizytą teściowa, tak więc dzisiaj troszkę muszę domek ogarnąć.Fakt, najlepiej się nie czuję. Zastanawiałam się nawet, czy nie przełożyć sprawy, ale jakoś nie mam serca odmawiać jak ona cieszy się na to już ze 3 tygodnie...
lazurowe - bardzo fajny strój:-) ,i faktycznie niebieski o wiele lepszy:-) też muszę sobie sprawić jakiś, ale to dopiero w czerwcu będę szukać
 
czesc,
u nas piekny dzien, dzieciaki po sniadanku szalaly w ogrodzie, a ja musiala ich nadzorowac, bo leja sie caly czas i wyrywaja wszystko:wściekła/y: A mialo byc tak pieknie:-D
Jakims cudem udalo mi sie ugotowac zupe. No i jutro rozpoczynam oficjalnie sezon grilowy:tak:Fajowo:-)
anadri, jedna z moich znajomych miala endometrioze. Leczyla sie chyba tylko dwa miesiace i zaszla w ciaze. Tobie rowniez zycze szybkiego wyleczenia i zaciazenia:tak:
dana, witaj nowa staraczko:-)
 
Lelek raczej "czy co??" (czyt. ciąża) :))

Ogarnęłam mieszkanko, doprowadziłam do porządku samochód i została mi łazienka- nienawidzę jej sprzatać ! A i na wieczór jeszcze podłogi!
 
No prawie pół dnia zleciało na sprzątaniu, ale teraz widac jakiś ład we wszystkim:-)
Na Śląsku dzisiaj jakaś niezdecydowana aura, raz słońce wyjdzie na chwilkę, raz pokropi... dziwnie jest. A ja mam takie szczęście, że dziś pies mój wytargał z garażu taką dużą gąbkę i radośnie ją porozgryzawszy na setkę kawałków poroznosil po całym podwórku. No i to zbierałam, akurat w te 5 minut kiedy padało:-)
Lelek - może faktycznie ta druga opcja? :-)
 
reklama
dajcie spokoj laski, dzis mam 24dc a zreszta nie sadze zebym miala take szczescie ze w pierwszym cyklu by sie udało;-)

ja jako tako mam posprzatane tylko wieczorem umyje podlogi, ale najwazniejsze- sterte prania wyprasowalam;-)

u nas pochmurno i wczesniej padalo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry