reklama

Mamusie w 2012

reklama
Witam się sobotnio lasencje moje kochane...:-) Jak tam mija wam weekend? Ja mam dzisiaj strasznego lenia, tylko na dunga dunga miałam siłę,:tak: a na sprzątanie jakos nie bardzo, może dlatego, że przeziębienie jeszcze mnie trzyma, siedzę więc w domku i się kuruję. Mam nadzieję, że jutro już się poczuję na tyle ok, żeby wychylic nosa z dziupli, chcę pochodzić po sklepach, przydałoby się dokupić parę rzeczy do mieszkanka, no i buty jakieś na wiosnę też- przy przeprowadzce prawie wszystkie powywalałam i zostały mi tylko kozaki i zupełnie letnie odkryte. I teraz jak się tak ciepło robi, nie mam co nosić...:zawstydzona/y:.
Lelek- tłusty obiad powiadasz? Heh, jakoś cięzko mi w to uwierzyć:-D A, zainspirowałaś mnie swoim nowym suwaczkiem i też sobie taki zrobiłam (dot. staranek)
Lazurowe- i jak wrażenia po wesołym miasteczku nocą? Pewnie nieźle zaszaleliście i teraz odsypiasz?
Maron- gratuluję końca studiów! Wiesz, ja jak skończyłam licencjat i poszłam opijać z kumpelą to w ten wieczór właśnie poznałam mojego obecnego męża!!!:-):-):-)
Danao- witaj na bb!:-) Ja też trochę chora więc cię rozumiem, też nie wychodzę z domu:wściekła/y: sporo osób w ogóle teraz choruje, jakieś wirusy chyba obudziły się na wiosnę...
Reszcie zapomniałam co napisać, czytałam wczoraj, ach ta skleroza...:-(
 
Jestem :-)
Wczoraj pojechalismy najpierw do znajomych, a potem do tego miasteczka, no i ja gapa cyfrowke u nich w domu zostawilam :dry: I takim sposobem nie mam fot. Ale nadrobie, obiecuje :tak: A w miasteczku bylo bosko. Niczego nie barakowalo. Juz planujemy kolejny wypad :-) Poki co teraz szal zakupow delikatnie, bo juz coraz blizej moje wakacje :-) Dzisiaj bylismy w Deichmannie po mojej pracy. W poniedzialek znow na miasto od rana ruszam :-D U nas dzis przepiekna pogoda. Wszyscy na krotki rekaw, +25 stopni mamy :tak: Bylismy w pobliskim parku, a tam tlumy :szok: Ja wlasnie skonczylam sprzatac mieszkanie. Blysk jest, az milo popatrzec :-) A co do zaciazenia za pierwszym razem to nam sie tak wlasnie udalo. W pierwszym cyklu byla fasolka :tak: Mam nadzieje, ze po czerwcowej @ tez tak bedzie... Uff... Ja ciagle czekam na @. Znajac zycie to przyjdzie jak na wakacje bede wyjezdzac :crazy:
 
Ostatnia edycja:
czesc :-) ja juz po pracy :-) zaraz zabieram sie za sprzatanie i za obiad :-) wieczorem jak maz wroci z uczelni, przejdziemy sie pod pomnik papieza jak co roku.
Isana ja mojego na kursie prawa jazdy :-p
Lelek nie mow hoooppppp poki nie przeskoczysz :-);-)
u mnie pogoda do bani, pochmurno, a mialo byc tak pieknie
 
Isana ogolnie tlusty obiad nie byl bo robilam warzywa na patelnie z kielbasa i makaronem ale dalam wiecej oleju niz zawszze. Powiem Wam ze jednak caly czas mnie muli, tzn bardziej mam taki ucisk na zołądku i brzuch obolały:-(
Ciesze sie ze suwaczek sie podoba i zmałpowałas:-D:-D
No i najwazniejsze- co tam leń, wazne ze chce Ci sie dunga dunga:-Dprawdziwy leń to taki kiedy nawet dunga dunga sie nie chce:-D


lazurowe... Ty agentko, specjalnie nas tu zbajerowałas i zdjęc nie chcesz pokazac;-)ale ciesze sie ze sie swietnie bawiłas;-)


maron
pewnie jeszcze sie wypogodzi, bo u mnie cały dzien pochmurno i deszczowo a teraz pieknie swieci słońce i jest cieplej niz za dnia!:-)

Ej to w super okolicznosciach poznałyście mezow:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry