reklama

Mamuśki z West Yorkshire

Agus na zdrówko :tak::-)w takim razie ,i nie zapomnij o mnie pijąc ;-):-D
a przede wszystkim dużo zdrówka dla Agi

idę po kawke i tościka


 
reklama
Sylwia, koniec frajdy, oj koniec, już nie pociągnę :-D za 18 dni zaczynam pracę :-D jesuuuu jak się cieszę. Zadzowniłam do przedszkola, miejsce czeka i nie mogę się doczekać. 8 futnów za godzinę, koniec z benefitami, bo biorę full time:-) za to wzrośnie reszta ;-)
 
Monika, obawiam się, że fochy moja kochana na mnie już nie działają :-D:-D:-D Za dużo osób się fo****e i staje się to nudne :-p:-p:-p:-p:-D:-D:-D
Napisałam zaraz jak się dowiedziałam kotek :-)
 
Brydka idziesz jak burza, GRATULACJE wielkie, tylko pochwal sie jeszcze co to za posadka, bo bylo kilka opcji;-):-D:-D. A jesli chodzi o benefity to czy warto siedziec w domu dla paru funtów skoro mozna zarobic o wiele wiecej i przy okazji realizowac sie :tak:.
 
Kochanie, praca w biurze, ale co dokładnie robić będę dowiem się jutro.
A jeśli chodzi o scrapowanie, to muszę przyznać że wymiana mejli z koleżankami ze stanów mnie miło szokuje :-)
No i zdziałamy z Maliną własny zestaw - tylko ciiii na szkole :laugh2: tylko kiedy ja to porobię, nie wiem, na razie biorę się za pisanie CV po angielsku, bo jutro muszę koniecznie rano wysłać :baffled:
 
Brydka to narazie faktycznie masz glowe zajeta CV i wogóle pewnie maly stresik przed rozpoczeciem pracy jak to bedzie, ale wiem ze wszystko bedziesz miala zapiete na ostatni guzik:tak: Ale jesli mam byc szczera to wiele nie powiedzialas o tej pracy :-D:-D:-D:-D
 
Syliwa, umarłam i jestem w niebie - SussieM, czyli marzenka smykowa napisała do mnie na DS i powiedziała, że tak jej się podoba .... spadłam z krzesła. Będe tworzyć - powalił ją ten ostatni ze szkoły, którego właśnie idę włożyć :szok::-D:rofl2::-) same zajebiste wieści dziś - zajebiście :-D:-D:-D
 
reklama
hej dziewczynki
ja tez ostatnio na nic czasu nie mam, nic mi sie nie chce i w ogole jakas taka ochlapła jestem:/
moja Sarcia tez cos pokasłuje, nie wiem tylko od czego, bo na dwór jak raz na tydz wyjdziemy to jest dobrze
leje non stop, dzis zdąrzyłam do sklepu wyjsc, wrócic i zaczeło padac, buuu

cocolino, napisz co z córeczką, fajnie miec takiego szkrabkia przy sobie:)
dzieci stanowczo za szybko rosna:(

uciekam spac
dobrej nocy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry