I znowu jestem tu sama
:-(
Jestem takim leniem że nic mi się nie chce do poludnia.
Czasem jestem zła na siebie z tego powodu a mąż pyta "gdzie podziała się moja żona? Ta co o 9 miała już wszystko pozałatwiane." Bo zwykle ja go zwalałam z łoża a teraz on to robi ze mną


Ja nadal walcze z wymiotami. Nawet tabletki które lekarz mi przepisał nie pomagają
a ja tak się męczze do popoludnia a potem znowu na wieczór 
:-(Jestem takim leniem że nic mi się nie chce do poludnia.
Czasem jestem zła na siebie z tego powodu a mąż pyta "gdzie podziała się moja żona? Ta co o 9 miała już wszystko pozałatwiane." Bo zwykle ja go zwalałam z łoża a teraz on to robi ze mną



Ja nadal walcze z wymiotami. Nawet tabletki które lekarz mi przepisał nie pomagają
a ja tak się męczze do popoludnia a potem znowu na wieczór 


po czym juz pojechał do domu :-(
poleniu****esz 
A Patrycja mi powiedziała, że te zęby, które teraz jej wychodzą może oddać Marynce;-)
Tyle dobrze, że Młoda pomyka z ciocią.:-) ale jak wstanie i wraca do domu to muszę z nią biegiem do domu na obiad a potem to już mi się nie chce...
I oczywiście targają mną sprzeczne uczucia (wyśpię się, wypocznę, ale...będę po raz pierwszy tak długo bez Pati