reklama

Mamy 2011

Ale mi się nudzi...wpierdzelam właśnie orzeszki w skorupce paprykowej:)

e_v zapisuj ile Domcia śpi, może się okazać, ze w cale nie jest tak źle, tylko dzień jest źle zorganizowany:) A smoka pewnie, ze dawaj! Jak Filuś był w brzuchu to zapierałam się, że smoka nie dam, ale życie weryfikuje wszystko. U nas akurat młody nie chciał, woli ssać kciuka. Nie słuchaj babć i innych jestestw, że smok to samo zło. Babcia jest, a potem jej nie ma, a Ty potrzebujesz chwili spokoju i ciszy:)

A co do mat to Filo ma z TinyLove i dopiero teraz odkrywa jej zalety:) Jest bardzo kolorowa, ma intensywne kolory i to bardzo zachęca go do pełzania po niej. Myślę, że wybierając matę najważniejsze są właśnie kolory, ba zabawki można powiesić przeróżne. Jak już naciągać rodzinkę to bardzo fajne są stojaki gimnastyczne, ale takie które mają grzechoczące zabawki. Dostaliśmy taki z chicco to oddaliśmy dalej, bo w ogóle nie zachęcał do zabaw.
 
reklama
katoryba na poczatku dziecioki zezują-jak nie jednym to dwoma oczkami i to norma-moja też zezowała-jak się martwisz pogadaj z lekarką niech da skierowanie i zaklepać można sobie miejsce i za jakiś czas sprawdzić-u nas przeszło ok 8 miesiąca, to były chwile pamiętam
z kafelkami współczuje...

madzioszka i jak sprawy na uz?
 
Sobotnie dzień dobry! :-)

Nasze Szczęście dało mi się spokojnie wyspać do 8, z przerwą dokładnie o 5; a o tej porze M. wstaje do pracy, więc było baaardzo rodzinnie hihi
Ja w dobrym nastroju, bo dziś idziemy na ślub do znajomych, potem szybko w auto i do moich rodziców, a tam szybka kąpiel i usypianie L., a my wychodzimy na pulter do przyjaciół (ciekawe ile z Was wie co to pulter?:P)...

Miłego, odpowiednio ciepłego weekendu ;-)
 
witam sobotnio :)
forum jak zawsze zamiera na weekend ;p
u nas fajna nocka- cyc o 20, potem o 2 i do 7 pospałyśmy :)
ja wiem co to purtelam (tłuczenie szkła u pana młodego przed ślubem na szczęście) a pulter to może podobne cosik?
miłego wypoczynku
 
hejka!

ja tez znam purtelam:) w wielkopolskim to jest taka tradycja. u znajomych wlasnie taka impreza byla.

cieplo dzis czy zimno czy jak? bo juz nie wiem jam mlodego wyprawic
 
My po spacerze, alarmowy powrót na głodzie do domu, L. na jeden ręce, a drugą próbowałam kierować wózkiem :P

Mysza - z niezłego źródła się dokształciłaś ;-)
Kordek - a tego określenia nie znałam; człowiek się uczy cały czas hihi

Z połączenia waszych wiadomości wychodzi to, co ja mam na myśli, czyli: tydzien przed ślubem (dla wygody, by do ślubu iść wyspanym i trzeźwym-przede wszystkim!) tłuczenie szkła na szczęście dla Młodych przed domem panny młodej, efektem ubocznym jest (wielokrotne) częstowanie kieliszkiem % i jakąś zakąską bądź ciastem...
 
No i udało mi się trochę Was poczytać:)

Szkoda, że nie mogłam być z Wami na spotkaniu:(. Przyzwyczajam się pomału do stanu niewyspania. Nie jest tak źle, jak coś się robi ciągle.
Dziś po raz pierwszy od urodzenia Jasia byłam na zakupach...w Biedronce:). P. jeździł po parkingu wózkiem z Johnnym, a ja szalałam po sklepie. Co prawda była to prawie sama spożywka, ale i tak miałam z tego przyjemność. A później władowaliśmy zakupy pod wózek i do gondoli (Jasiu zajmuje tak mało miejsca, że spokojnie dużo rzeczy się tam zmieściło) i wróciliśmy do domu.Niby taka błaha rzecz, a tak cieszy:).

mysza - chciałam dziś się z Tobą umówić na spacer, ale Katoryba powiedziała, że weekendy są z tatusiami, więc dałam sobie spokój. Poczekam na poniedziałek. A jak Ty sobie radzisz ze swoją ferajną?

madzioszka - a ja myślałam, że masz prawko. Beatka też taka śpiąca królewna jak Hania:)

katoryba - trzymam kciuki za szybkie ukończenie Waszego gniazda i liczę, że w zamian za to zostanę zaproszona na parapetówę:) Udało Wam się znaleźć hydraulika?

vii - super, że przy remoncie macie jeszcze silę na małe co nie co:). Chociaż my właśnie w czasie malowania pokoju poczęliśmy Jaśka:)

emri - jak Ty to robisz, że mimo gotowania dżemów jeszcze się nudzisz? Jakieś wspomagacze masz?;)

paula_zg - to Twój synek nie ma zębów?Pod suwaczkiem masz co innego. No i mam teraz ochotę na tort. Ciągle wspominam ten zrobiony przez Vii. Szkoda, że wtedy więcej nie zjadłam. Miłego świętowania ur. brata:)

izuniek - to się wyszalejesz:). Dobrze, że tydzień przed ślubem ten wieczór panieński. Ja po swoim wieczorze całą sobotę leżałam plackiem w łóżku i nie mogłam się podnieść:)

e_v - my tez dajemy smoka, a raczej wciskamy mu na silę, bo wyje jak oszalały, gdy od cyca go odciągam i dopiero po kilku minutach załapuje, ale ciągle sobie rączkami wytrąca go z buzi i znów wyje i trzeba mu trzymać tego smoka przy buzi. Za każdym razem to samo.

A nasza Anias nad morzem wypoczywa:). Aż jej zazdroszczę...
 
ze smoczkiem nic nie wyszło, wypluwa. ale jakoś muszę ją przekonać bo przy cycku potrafi godzinę spędzić, a kto ma na to siły :/
spanie zapisuję, tylko jakiejś regularności specjalnej nie ma. dziś na przykład miała drzemkę koło 11 jakieś 40min a potem jak ją wsadziłam do wózka to na 1,5h odpłynęła. no i to by było na tyle do teraz, bo właśnie zasnęła :)) jakoś się spodziewałam że małe dziecko trochę więcej jednak śpi ;) no nic, mam nadzieję że za to noc będzie fajna :))
tym bardziej że same zostałyśmy, bo A. na kawalerski poszedł i nie wiadomo o której wróci (no i w jakim stanie ;))
 
reklama
Hejo:) Ja zaraz wykąpie małego, dam papu i mam nadzieję, ze pójdzie spać, specjalnie go przetrzymałam z drzemką. Dzisiaj mamy samotny dzień, bo J robi coś u teściów, nawet komentować mi się tego nie chce:/ jest po 18 a jego od rana nie ma...

Zawalka fajnie, ze znalazłaś chwilę dla nas:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry