reklama

Mamy 2011

Hej
Zawalka to w sumie zależy :-) Ze spacerem :-D Ale dziś był dzień marudzenia Mikołaj i smażenia naleśników :-D Więc tylko raniutko po zakupy a potem do domku :-D Na koktajl truskawkowy :-D

E_v - Moje dalej smoka nie ma :-D Miki też nie miał :-) Jakoś nie miałam sił by kupić 10 smoczków i sprawdzać który mu podpasuje... a przy Eli nawet nie próbowałam :-) Jakoś mniejszy cycoholik niż Mikołaj :-) Mikołaj tylko przez pierwsze 3 miesiące maksymalny cycoholik :-) Ja do karmienia zawsze książkę do ręki - młode je a ja nadrabiam czytanie:-) Na szkole rodzenia było by przed rozpoczęciem karmienia przygotować sobie wygodne miejsce herbatkę coś do czytania :-D I korzystać z tych chwil :-)

Emri - a dużo masz tych truskawek :-D Chętnie bym z kilogram kupiła :-D cikawe ile by wyszło słoików dżemu :-) Ciągnie mnie by zrobić :-) Już zrobiłam ogórki małosolne :-D
 
reklama
Dobry dzień wieczór.

Już odpisuje promotor jest nierozgarnięty, ale podpisał mi przedłużenie terminu złożenia pracy. to najważniejsze. Jeszcze czekają mnie wpisy i w piątek egzamin.
Moja B. dziś od 4 koncertowała płakała jakby jej ktoś tyłek przypalał. Później byliśmy w ś-n robię remont starego pokoju i mała była w miarę. A teraz znów dała koncert i próbuje spać ale na ile jej wyjdzie nie wiem.

Miłego kobity!
 
no i znowu nie sposób Was nadrobić... czytam i zapominam co komu odpisać :(

u nas kuchnia skończona poza paroma malutkimi malarskimi poprawkami :) ale to już maleńki pędzelek i jazda ;) teraz działamy przedpokój... i mam nadzieję, że w poniedziałek uda się już go pomalować i skończyć z tym syfem... na jakiś czas, bo jeszcze czeka nas remont sypialni i łazienki :/ ale już brak funduszy...

Katoryba a jak u Was ??

Emri a nie zbierasz zamówień na dżemy ?? :P

Madzioszkaa i jak poszło szpachlowanie ?? :)

Zawalka cieszcie się miejscem w wózku, bo do naszego poza Hania już niewiele się mieści :P



miłego wieczoru :)
 
zawalka hahaha ja tez żałuje, że u vii dokładki nie wziełam-taki super tort... i fajnie, że czas znalazłas!

mysza zalezy w jaki słoiczek ile truskawek ;) ja póki co jeszcze się nie najadłam choc jem kilo dziennie :D wiec zanim zrobie dzemik...jeszcze minie kilka dni ;)
 
Hejo:) Co w mnie tak napadłyście z tymi dżemami?:) Raptem kilka słoiczków zrobiłam, a tu taki odzew:) Zamówień nie zbieram i truskawek też nie sprzedaje, jakby co:)))

Filip znowu całuje się z podłogą...powiem Wam, że to będzie taki szatan...wszelkie ubieranie, zmiany pieluszek, krem i inne muszą odbywać się kiedy leży na brzuchu, bo inaczej ryyyykkkk, jak niosę go na rękach to po drodze zawsze coś gdzieś ściągnie, a on nawet jeszcze dobrze nie pełza...co to będzie jak zacznie chodzić????
 
oj ciekawe emri:) moja koleznaka ma takiego wlasnie malego wiercipiete:) a czemu Filo drze sie w czasie tych czynnosci? u nas od nie dawna zauwazylam zmiane w tym, ze Dawidek protestuje zeby mu pielucha zakladac, wykreca sie na boki albo robi cos ala mostek stajac na glowie i stopach i kreci tyleczkiem zeby uciec przed mamy raczkami:) a do tego coraz czesciej ma swoje fochy;) teraz spi ale zaraz wstanie i robimy eksperyment z marchewka po raz pierwszy!!! ale mi sie buzia cieszy jak o tym mysle;)
 
Juhu,
Hydraulik był wczoraj, uwinął się w 1,5h, zgarnął 410zł (utargowałam z 550 ;P). Wykonawca szaf wybrany utargowany (Twój Styl), jutro dogadujemy szczegóły. We wtorek zaczynają się kłaść płytki i malować ściany. W czwartek przychodzą płytki do aneksu (jednak na ścianę też wzięłam) i korytarza. Potem zostają panele i czekanie na meble i możemy się wprowadzać :) (pewnie za jakieś 3 tyg najwcześniej). Póki co na jakieś pierdoły, których nie wliczałam w kosztorysie, w castoramie poszło ponad 400zł :/ masakra. Chciałam dokupić 2x1l farby do korytarza w casto i okazuje się, że 1L puszki z mieszalnika wołają 44zł! a 2,5L niecałe 40zł :/ no i wzięliśmy 2,5L :| Wybrałam też łóżko takie co się otwiera do góry i można do skrzyni schować pościel itp. w Bodzio. Narożnik chyba też tam weźmiemy. Macie jakieś doświadczenia z Bodzio?

Pomyślałam sobie, że przestawię Bola z jedzeniem w nocy, bo budzi się zawsze ok 1 i wtedy ryczy ale go olewam i się uspokaja i zasypia i potem 3-4 i dostaje wtedy cycka. Pomyślałam sobie, że dam mu o 1 i potem o 3-4 przetrzymam. Ale taka byłam zaspana, że dostał 2x cyca w rezultacie, bo mi się pomieszało wszystko.

E_v - Bolo też mało spał (wręcz bardzo mało). Do 3mies. spał tylko na spacerze, także w domu nie wiedziałam za co się złapać i w jaki sposób żeby jakoś funkcjonować. Ale spoko, później jakoś tak się normalizowało i teraz ma 3 drzemki i nie tylko w wózku.

emri - Filo złośnik, ostatnio na spacerze pokazał jak się potrafi niecierpliwić. Bolo na spacerze aniołek a w domu szatan. Na przewijaku to już w ogóle (zawalka miała jakiś czas temu podziwiać Bola w akcji). Też się boję co to będzie jak zacznie chodzić a najpierw pełzać i raczkować. Teraz to chyba faktycznie mamy luzik :|

Madzioszka - czyli jednak musisz iść na ten exam? :/ ale syf
 
katoryba ciesze sie, ze z mieszkaniem wam sie ladnie uklada. a kasy wiadomo nigdy za wiele:) juz sie nie moge doczekac jak zobacze rezultat:) a i dobrze, ze wzieliscie do aneksu te kafle, ja mialam na poprzednim mieszkaniu farbe i byl syf a tak przetrzesz i juz:)

ej laski a jak wasze dziecaczki zareagowaly na rozszerzenie diety? Dawidek troche polizal ale chyba zbytnio jeszzce nie wie jak jesc z lyzeczki, ani sie nie cieszyl ani dziwil no i co gorsza po jakims czasie dostal mega bolu brzucha, krzyczal i prezyl sie. biedak:( i wlasnie nie wiem czy kontynuowac z czyms innym czy zaprzestac w ogole? czy bole brzucha sa normalne? a moze on jest jeszcze nie gotowy? co myslicie?
 
reklama
Beti ja myślę, żebyście poczekali, tak z 2 tyg. i spróbuj znowu. Bidulek z tym brzusiem:( U nas nic nie było. A Filo nienawidzi leżeć na plechach, woli na brzuchu, bo może jako tako się poruszać

Katoryba moi teściowie kupują wszystko w Bodzio, jak mówiłam chodzą tylko z buta, a daleko nie zajdą:) Wczoraj widziałam to ich nowe łóżko, bardzo mi się podobało, meble też tak kupowali i również fajne. To łóżko co my mamy to też z Bodzia i ma już 9 lat, z wyjątkiem kilku skrzypiących sprężynek wszystko z nim oki. A mówiłam, ze płytki muszą być! Beti też potwierdza, dobrze, ze Cię wyprostowałam z tą decyzją:) Będziesz miała łatwiejsze sprzątanie jak się zwalimy do Ciebie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry