Witam po nieprzespanej nocy chyba cos nas rozkłada po ostatniej wizycie u lekarki mala miała biegunkę i robiła bardzo rzadkie kupki na szczęście tylko raz, dwa razy dziennie i lekarka powiedziała ze niby nie ma sie czym martwić mimo ze płacze przy tym strasznie. A wczoraj mnie potwornie zaczął bolec brzuch było mi niedobrze i dostałam biegunki chyba jakiś wirus nam sie przypałętał byłam tak padnieta ze w nocy mąż wstawał do malej i tylko do karmienia mi ja dawał mimo ze rano musial wstać do pracy. Mam nadzieje ze dzisiaj będzie juz lepiej