Z czopkami glicerynowymi uważałabym, bo to mi się kojarzy już z działem grubego kalibru

Lepiej natralnie, może spróbujcie ten syropek o którym było pisane... Któraś pisała o Activii Z suszonymi śliwkami i wyobraźcie sobie kupiłam i zadziałało dość szybko - nie zdążyłam włożyć świeżo kupionej Activii do lodówki a już siedziałam na kibelku
gdynianka rozśmieszyl mnie opis Twojego męża
meago ja właśnie też sie zastanawiałam, ale wczoraj poczułam ze dwa razy takie puknięcie

Ale czekam nadal na coś wyraźniejszego, żeby powiedzieć, że poczułam ruchy

Już każda z nas by chciałaby to czuć
kamilka az mnie stres zlapal jak tak nas zaanonsowałaś

czy ja sobie poradzę
Jeszcze chciałam napisać, żebyśmy czytając co ktoś pisze wzięły poprawkę na to, że to tylko słowo pisane i możemy je odbierać różnie. Sam przekaz słowny to nie to samo co gdybyśmy się widziały w cztery oczy i gadały, bo jednak komunikacja, to też przekaz niewerbalny, nasze miny, ton itd. Ja często na początku mojego "internetowania" doświadczyłam, że nie zawsze słowo pisane przekazuje to, co byśmy chcieli

Więc nawet jak nam się wydaje, że ktoś nas uraził tym, co napisał, to naszą reakcję też podzielmy przez 4
