reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Dziewczyny, nie przegadujmy się:) tak, jak już tu któraś napisała, tekst pisany nigdy nie wyrazi naszych emocji i tonu. ja czytając wypowiedź Kingi odebrałam to inaczej niż inne dziewczyny, rozumiem o co jej chodzi, też czasem nie umiem ubrać moich myśli w zdania i ktoś może to odebrać inaczej niż ja sobie życzę:tak:

mnie znów łupło w kręgosłupie, a tak się cieszyłam, że przeszło. gin kazał brać sprej na katar i w środę przyjść na wizytę, spadam do pracy, miłego popołudnia
 
Nie była mnie dzień i tyle czytania....:-)
Wczoraj tak bolała mnie głowa, że nie mogłam nawet na kompa patrzeć. Chyba przez pogodę.
martula1985 - duphaston biorę 2 razy dziennie. Na początku miałam plamienia, brała 3 razy, teraz biorę 2.
amethys - ja biorę asmag forte 3x2, ale ja niedobory magnezu miałam już przed ciążą

I już nie pamiętam, co komu miałam odpisać:crazy:

Dziś mam fasolkę szparagową do obiadu, bo chodzi za mną od tygodnia :-)
 
Jeju, Kinga nie było zamiarem urazić ciebie. Zrozumiałam jak zrozumiałam twój wpis, więc napisałam co czułam, bo zawsze to robię. Może źle sformułowałam swój wpis odnośnie twojego niezadowolenia, miałam na myśli to, że kiedyś chciałaś nas opuszczać, bo czułaś się pominięta (jesli pomylilam ciebie z inną dziewczyną to przepraszam). Uniosłaś się strasznie po moim wpisie, poczułaś się zniesmaczona choc nie to było moim celem, ale masz prawo do swoich odczuć. Co do tego, że mną targają hormony to i owszem, wcale się z tym nie kryję, ale nie sądzę żeby mój post byl nimi podyktowany. Dla mnie koniec tematu, napisała swoje odczucia i zawsze tak będę robić, bo taki mam charakter, czy dobry czy też nie, nie mnie to oceniać.

Z wypadu do lasu nici, m wrócił z silnym bólem głowy, puściła mu się krew z nosa, teraz śpi bidulek. No a ponadto niespodziewanie wpadł mój tato z prezentami na Dzień Dziecka.

Zwolenniczka super wieści:-)

No Panie Moderatorki - gratulacje:-)

My tu sobie pirdu, pierdu z fochami, a czytałyście, że 26 maja - w Dzień Matki jedna z forumowiczek zmarła z powodu zatoru płucnego, osierociła dwóch chłopców. Rozryczałam się jak głupia, choć nie znałam dziewczyny. Tragedia.
 
Gdynianka też czytałam o tej moderatorce, bardzo przykre.
Gratuluję moderatorkom. Rojku widzę, że zrobiłaś porządek na liście listopadówek, popieram.
A co do sporów i odczuć, co kto napisał itp mamy coś do powiedzenia na dany temat, piszemy, nie mamy nie piszemy, kropka. Chociaż przyznam, że post Kingi odebrałam podobnie, jak gdynianka.


Lecę robić obiadek...
 
reklama
gdynianka 1 no wiec sama widzisz jak szybko rzucasz osoądy, to nie ja chciałam opuszczam forum, wiecej...zawsze starałam sie wspierac i robic wszystko, zeby dziewczyny ktore chciały odejsc nie robiły tego...nie powiem, ze miałam chwile jak kazda pewnie z Was, ze czułam sie pominieta, ale nie chciałam przez to odchodzic i szybko mi przeszło.Nie moja wina, ze nie umiem tak pięknie pisac, zeby kazdą zadowolic, i zeby zadna nie czuła sie urazona.Zgadzam sie z kazdą z Was, kazda ma swoją racje...i nikogo nie neguje.NIGDY nie napisałam na forum, ze cos mi tu sie nie podobało, wrecz przepraszalam Was , ze o wszystkim pisze tutaj a nie na podforach..z prostej przyczyny(braku czasu).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry