reklama

Mamy majowe 2009

reklama
oooo Iwona się pojawiła :tak: a gdzie ty byłaś kochana jak cię nie było co? ;-)

Krystyna no właśnie cham bez dwóch zdań :baffled: w przyszły pon mam wizytę u niego - idę po ostatnie zwolnienie lekarskie (na tydz) bo potem już zaczyna się mój macierzyński, i ta wizyta będzie również moją ostatnią bezpłatną wizytą w ramach programu ciężarówek... i nie zamierzam do niego pójść już ani razu !! !! zmieniam przychodnię i lekarza... tylko że będę więcej kaski za wszystko płacić, ponad połowę więcej :-(

Ula_28 a co daje nam taki wynik z wymazu? chodzi o to czy mamy grzybka, czy coś innego?
 
witajcie dzieczyny :-)!!!!
Ja od rana próbuje jakoś was doczytać ale jest tego sporo!:szok:
Dziś noc przespana z jednym sik i do wyrka, co prawda nie mogłam zasnąć z pół godziny ale lepsze to niż kilka godzin snu poprzednio.:baffled:
Ja ostatniom @ miałam 28 lipca - termin na 5 maj a z USG na 11 maj z tymże moje dzieciaczki zawsze drobniejsze,szczególnie dziewczynki.
Moje przedporodowe symptomy mnie dobijają bo jestem z w ciązy po raz czarty ale zawsze do końca cisza i zero skurczy , zato teraz cały zestaw i to miesiąc wcześniej.
Dzisiaj mam np. hormonalnego nerwa i bez siekiery do mnie nie podchodzić:wściekła/y:, mężo przyszedł z nocki i bidaka zjebałam na dzień dobry że mnie nie obudził a Oli do szkoły a tak poza tym to czemu nie śpi ....itd.....ewakuował sie biedak - no kuna jakby m ktoś lont podpalił:baffled::baffled::baffled:.Chociaż jemu to nie zaszkodzi ,bendzie na zapas.:sorry:
Od rana piękna pogoda, u mnie już druga pralka chodzi i zmartwłam se tylko że już nie mam co prać:rofl2:, zaraz pójde pościel dzieciom zmieniać:rofl2: shizofremia murowana:szok:.
Szczerze mówiąc dosyć mam tego brzucha i chyba zaraz zmienie ton i zaczne grozić małej w brzuchu że jak nie wyjdzie to ą siłą wyciągne (no i jej sie też oberwało).
Apetyt nie mam ,wszysko mi sie unosi jak mam zjeść i dochodzi do tego jak na oczątku ciąży - płatki z mlekiem3xdziennie:eek:
 
Moje przedporodowe symptomy mnie dobijają bo jestem z w ciązy po raz czarty ale zawsze do końca cisza i zero skurczy , zato teraz cały zestaw i to miesiąc wcześniej.

Apetyt nie mam ,wszysko mi sie unosi jak mam zjeść i dochodzi do tego jak na oczątku ciąży - płatki z mlekiem3xdziennie:eek:
To może u nie będzie tak jak u Ciebie wcześniej czyli cisza zupełna. Z jednej strony fajnie.
No, a co do apetytu to ja cholera jakoś mam go zawsze...
 
no ładnie anula!!! szalejesz hormonalnie na całego..:-)
wpadnij do mnie jak nie masz co robić:-D:-D ja akurat zaraz będę nastawiałą pranko - a przydałby się ktoś do prasowania poprzednich ciuszków.. hehe :))
 
Anulko 1812 widzę, że ty to tak jak ja. Ja widzę mój brzusio to sobie z synem "rozmawiam", że może by tak już na ten świat pospieszył bo mamusia nóżki jak baloniki (dziennie 2,5 l płynów a na siusiu da razy w dzień i raz w nocy)i ciągu tygodnia 2 kg na plus(w sumie 12).Apetytu tez nie mam(no chyba, ze na truskawki i coca-colę:tak:).O kopniakach nie wspomnę bo to "tylko"czasem ale za to z siła najlepszego rozgrywającego(kurde kolejny piłkarz w rodzinie???:baffled:).
 
ta nerwowa atmosfera to na pewno zbliżający się poród :tak:
u mnie brak jakichkolwiek objawów nawet jakiś taki wewnętrzny spokój mnie dopada :sorry:a jutro zamierzam pakować się jak mi się będzie chciało :-p, a dziś na obiad ubzdurałam sobie kalafior z byłeczką zobaczymy czy dostanę :-p
 
reklama
To może u nie będzie tak jak u Ciebie wcześniej czyli cisza zupełna. Z jednej strony fajnie.
No, a co do apetytu to ja cholera jakoś mam go zawsze...


Marzena80 - je też na brak apetytu nie narzekam :-D wczoraj pochłaniałam wszystko co miałąm w zasięgu ręki!!! nadrabiałam za sobotę, bo jakoś na uczelni ciągle brakowało mi czasu na jedzenie (w ciągu dnia zjadłam tylko 1 kanapeczkę i 1 bułkę).. NO ale wczoraj..masakra!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry