aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
Malgoss
Jak to sama zrobiłaś sobie wymaz???
I włożyłaś dokładnie wymazówkę do kanału szyjki macicy?
Przecież to trzeba robić pod kontrolą wzroku, w oświetleniu i dodatkowo w czasie wziernikowania, żeby wymazówką nie machnąć po ścianie pochwy, a tym bardziej w przedsionku.
Jak w ogóle dali Ci tę wymazówkę![]()
no właśnie - Malgoss - zdradź nam tajemnicę, jak sobie sama poradziłaś? Ja osobiście miałam pobierany wymaz tak jak moniqsan go opisała.. i powiem jedno - nie należało to do przyjemnego i powierzchownego badania
Slonko - ja z próbką wymazu musiałam podejść do laboratorium bakteriologicznego (w sumie zostawiłam ją w laboratorium analitycznym, bo bakteriologia była już zamknięta - ale powidziano mi, żebym się nie bała, bo to pokój w pokój i napewno właściwie je przekażą). Wynik ma być po 3 całych dobach - czyli w piątek powinnam mieć go już na 100%.

Że wszystkie pacjentki tak robią
