reklama

Mamy majowe 2009

Confi moje zdanie jest takie ze ktoś dał dupy w Twoim zakładzie pracy
Moj mąż by 9 m-cy na L4 dostawał kase z zakładu pracy a Zus wysyłał do zakładu wiec jesli były z Zusu opóźnienia nie wiedzielismy bo to była sprawa miedzy Zusem a zakładem pracy
a widzisz....niby nic ale Twój post rozjasnił trochę sytuację...jeśli ZUS przelewał pieniądze dla Twojego męża do jego zakładu pracy to widocznie w moim przypadku jest tak samo. U mnie nikt nie nawalił bo pytałam kiedy wysłali papiery do ZUSu i wysłali miesiąc temu prawie więc może ja dostane kase po prostu od pracodawcy?
Musze poczekac do 10 go bo wtedy sa u nas płatności. dzięki AgA... jutro jeszcze zadzwonię do ZUSu i upewnie sie gdzie zostały przelane moje pieniądze . Żeby jeszce tylko sie dowiedziec ile dostanę...zobaczymy...bo w tych obliczeniach jestem zielona jak młody szpinak
 
reklama
confi- kochana to zalezy od pracodawcy , bo ja pracuje w firmie gdzie zatrudnionych jest tysiac osob i u nas dostajemy kase od pracodawcy w dniu wyplat a zus sie rozlicza z zakladem. wiec jesli nie dostalas kasy w dniu wyplaty tak jak u pracodawcy to znaczy, ze u was tak nie jest i bedziesz dostawac kase z zusu.
 
barmanka, ankzoc- dziekuje bardzo;-)

confi- z tymi wyplatami za l-4 ciazowe to jest tak ze... jesli twoj zaklad pracy zatrudnia ponizej 50 ( cos kolo tej liczby ale dokladnie juz nie pamietam) pracownikow wtedy wyplate przez cale twoje l-4 placi pracodawca a pracodawcy placi zus po uplywie pierwszych 30 dni twojego l-4, jesli natomiast firma zatrudnia powyzej 50 pracownikow, wtedy pracodawca placi tobie wyplate tylko przez 30 dni a pozniej placi ja zus i na te zusowsie ta pierwsza czeka sie wlasnie nawet do 2 mc.. jesli chodzi o kwote to obliczaja ja jako srednia z ostatnich 12 mc.,, ja zarabialam od lipca dostalam podwyzke i zarabialm 1250... ale ze nie mialam calego roku na tej podwyzce przepracowanej to srednia z ostatnich 12 mc wyniosla o ok 230zl mniej,, i dostala 1000zl z groszami.. takze to sie tylko tak mowi ze 100% platne.. ale przepisy sa przepisami...

wiem tez ze jak urodzimy to do zakladu pracy trzeba przedstawic zaswiadzczenie ktore kazda z nas dostanie w szpitalu ze tego i tego dnia urodzila i zanosi sie to do pracodwacy i od tego dnia zaczyna biec urlop macierzynski.. wyplata w moim przypadku kiedy firma zatrudnia do 50pracownikow tez bedzie placil mi pracodawca i kwotowo sie ona nie zmieni...

takze tyle ja sie dowiedzialam na samym poczatku..


buziaki
 
h
czy wam wasi mężowie komunikowali coś o tym ze chrapiecie? Ja dzis usłyszałam ze chrapię jak smok :zawstydzona/y: a co najlepsze to chyba w nocy sama siebie dzis słyszałam....ooops
moi mówią że coraz bardziej chrapie a córcia ostatnio się śmiała że mama zawsze mówi jak wstanie że ma zatkany nos :-D
 
tikanis- kochana ja pracuje w firmie gdzie pracuje tys osob i placi mi pracodawca a zus zwrcafirmie, moja mama pracuje w firmie gdzie pracuje ponad 3 tys ludzi i tez jest tak samo, wiec albo jest odwrotnie zlociutka, albo to zalezy od firmy jak dogada sie z zusem ;-);-)
 
Witam!!!Ja tylko tak na chwilunie, bo ciagle chce mi sie spac.
Nie zagladałam tu chyba z 3 dni wiec nawet nie próbuje nadrobic tego co naklikalyscie.
Ja nadal 2w1:-(, a tak bym chciala juz urodzic.Jutro mam wizyte u lekarza, zobaczymy co mi powie???
Trzymajcie sie majóweczki.Życze dobrej nocki:happy2:.
 
reklama
no i sie doliczylam. Dostałam 2rozne wyplaty bo ta druga ( wieksza, widocznie byla wyrownaniem) teraz czekam na trzecia i zobaczymy, srednia sobie wyliczylam i od razu mi sie humorek poprawil :-)
troche zamieszania sie narobilo ale w koncu wszytsko rozumiem :-) dziekuje kochane :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry