tsarina
MamaPower!
Dziewczynki dziękuje Wam bardzo za słowa wsparcia, wczoraj wydawało się to znacznie bardziej przygnebiające, dziś już lepiej jest... nadal martwię się o ciocię, już wam tłumacze, ciocia na początku roku miała zostac babcią, a jej córka wyjść za mąż, ale kuzynka straciła dziecko, a skoro nie było "powodu do ślubu", to w maju (ślub miał być w lipcu) przyszły pan mlody zwiał, kuzynka się załamała, wpadła w depresje, ciocia również, później we wrześniu cioci wyszły kiepsko badania, było podejrzenie nowotworu szyjki macicy, znów stres, a teraz nagła śmierć ojca... za dużo jak na jeden rok
Nino27,Anetko 551- sto lat dla Waszych dziewczynek
a teraz Was doczytam i już się udzielam bardziej!
Nino27,Anetko 551- sto lat dla Waszych dziewczynek
a teraz Was doczytam i już się udzielam bardziej!
, moja kumpela dała tam synka po 2 tygodniach go zabrała mały miał 9 m-cy a załapał wszystkie możliwe chorobska od dziciaczków, wydała wiecej na leczenie niz na żłobek, wiec u mnei ta kwestia odpada, wiesz sama się zastanawiam czy nie otworzyć jakiegos małego prywatnego
od mamusi to pewno ze mu sie podoba,, a robilas go na drutach ??
:-)

