barmanka79
Deus Dona Me Vi
eeeee tamBarmanko,
myslalam, że dziewczyny zniknely, bo chca sobie pogadac![]()

albo siedzą i piją przed tv, ale robią dunga-dunga w sypialni

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
eeeee tamBarmanko,
myslalam, że dziewczyny zniknely, bo chca sobie pogadac![]()



, takie z orzechow ( orzechowki), na ktore trzeba czekac okolo roku, wiec mnie nie kusi;-),

,nie wiem czy któraś z was była na innym wątku ale tutaj też napiszę....
od niedzieli nie karmię już piersią :--
-
-
-
-
-
-
-(
niestety znowu wyskoczyły syfy na ciele Marcelitka, elidel nie pomógł, znów musiałam użyć sterydu
synek w niedziele ma 6 miesięcy, więc zabrakło mi jednego pełnego tygodnia do zrealizowania swych założonych planów:--(
ten tydz to w sumie żadna różnica, a pomyślałam sobie że jak już tak się stało (z tym sterydem) to nie będę na tydzień czasu cudować z pokarmem piersi bo jednak cały czas mam wrażenie że jednak coś tam jeszcze przenika (choć za cholere nie mam pojęcia co - bo moja "dietka" była tak uboga że masakra).
więc powoli wracam do jedzenia nabiału, na śniadanko już serwuje sobie płatki z mlekiem, jem jogurty.... nawet nie zdajecie sobie sobie sprawy jaki to dla mnie afrodyzjak po 5 miesiącach nie jedzenia takich rzeczy....


, ja przy Gabie nie jadłam nabiału i jajek przez 7 m-cy i pewnego wieczoru nie podałam cyca (Gaba budziła się co 20-30 minut z płaczem!!!!! ale raczej z głodu) tylko mleczko modyfikowane Bebilon Pepti (na receptę od alergolog, do której jeździ teraz Sara) i po kilku dniach Gaba wypijała 180ml i przesypiała noc od 20.00 do 5.00 rano:-)
:-)
tak że ja budziłam się aby sprawdzić czy oddycha
!!! Elidel też stosowałam. Moje karmienie piersią Gaby zakończyło się z wagą 47kg przy 163cm wzrostu (ale byłam szczupła
), za to przy Małgosi, która toleruje wszystko, ważę 66kg


i jestem gruba.eeeee tam
albo siedzą i piją przed tv, ale robią dunga-dunga w sypialni





no i właśnie tego się goję jak choleraMoje karmienie piersią Gaby zakończyło się z wagą 47kg przy 163cm wzrostu (ale byłam szczupła), za to przy Małgosi, która toleruje wszystko, ważę 66kg
i jestem gruba.



samo leciało
a teraz muszę się trzymać na wodzy - a ciężko mi będzie jak cholera :-( bo ja lubię sobie pojeść - zwłaszcza wieczorkiem "do filmu", i obiadki też dobre lubię
a wiadomo że teraz po tylu miesiącach postu, to jak wchodzę do sklepu to małpiego rozumu dostaje 
wszystko bym wrzucała do koszyka 





