Witajcie:-)
Ja wpadam tylko sie przywitac i zaraz ide spac,jestem padnieta...

Noc byla przerabana,spalam moze z 2 godz,mloda świrowała,nie wiem o co kaman

..jak zwykle zwalam na kły...... no ale ile można.....no i cały dzień w biegu...
Wiecie,ja to mam się jednak fajnie...kiedy chce moge mała do mamy podrzucić...no oczywiście jak ma wolne

no i wybyć gdzie tylko mam ochote..


Marzena.och...przerąbane masz z tymi zakupami i przygotowaniami....no ale ...przecież dasz rade,jak to ktoś napisał..

kto jak nie Ty...

;-)
Mamstud,kurcze nie wiem co poradzic w sprawie karmienia...

... u mnie to mała butle od razu załapała..no ale my to zupełnie inna bajka...krótko się karmiłyśmy:-(
Moniqsan,ale zrobiłaś wypad...no ładnie;-)

no i te porzucone auto...

ale co...należy się nam coś od życia

;-):-)
Mamamatysia,ja też jestem ciekawa nowego sprzętu

ale masz super męża...zazdroszcze
Kurcze pustostan mam taki dzisaj w głowie że szok

jeszcze sobie strzele kieliszeczek likierku, wynalazłam sheridan,sa owocowego


trzeba skosztować przed snem....

;-)
Buziaki,jutro postaram sie ponadrabiac
