reklama

Mamy majowe 2009

ale ze mnie krowa, aga_k_m jak tam Jagoda? Nawet nie zapytałam jak ona się czuje, a Ty sie tak o moją Izę Mirkę troszczysz... wybacz babsztylowi...:zawstydzona/y:

do mnie we wtorek przychodzi nasz doradca finansowy (czyt, mój kuzyn ze swoim szefem), a mąż już ostrzy pazury na to przyjście, wg. niego doradcy to naciagacze i oszuści... ciekawie będzie...
 
reklama
ale ze mnie krowa, aga_k_m jak tam Jagoda? Nawet nie zapytałam jak ona się czuje, a Ty sie tak o moją Izę Mirkę troszczysz... wybacz babsztylowi...:zawstydzona/y:

do mnie we wtorek przychodzi nasz doradca finansowy (czyt, mój kuzyn ze swoim szefem), a mąż już ostrzy pazury na to przyjście, wg. niego doradcy to naciagacze i oszuści... ciekawie będzie...

:-D:-D:-D:-D pewnie, że wybaczam :tak::-D

Jaga ostro kaszle - ale to chyba normalne - bo bierzemy syrop wyksztuśny, czyli flegma jej sie odrywa. Biedna walczy z nia jak może.
Katarek prawie znikomy - wiec przynajmniej to nam odpadlo.

Dzisiaj idziemy do innej Pani doktor - ciekawe co powie, i jak zareaguje na wieść, iż nie podałam Jagodzi zaleconego antybiotyku:baffled::confused:


a torba - super!!! Uwielbiam takie wielgachne torebeczki (bez problemu można pomieścić: flachę 0,7, zapojkę, bochenek chleba, coś do chleba, chipsy i .... prasolkę (na wszelki wypadek;-))!!!
 
Ostatnia edycja:
Roxy no to pewnie za dzień, za dwa... ale będzie...

Patusiu - wytrwałości dla męża

Tsarina - świetna torba!!! Kurcze, aż mi się zachciało...

Aguś - biedna Jagódka... mam nadzieję, że w końcu przejdzie...

A co z Tikanis? Już dość długo jej nie ma...
 
ja planowałam pieluchy, chusteczki, butelkę mleka, dwa komplety ciuszków na zmianę i Izę, ale resztę też pewnie pomiści;-)
Super torba:tak: No i faktycznie powinny się zmieścić w/w rzeczy:-D Ja ostatnio też gustuje w dużych torbach z tych samych powodów:tak: Jeszcze bym dorzuciła troszke kosmetyków dla mnie:-D:-D:-D
Roxy moj M już nie pali 12 dni - jestem w szoku zawzioł sie skubaniec a taki upierdliwiec przez to sie zrobił i obsesyjnie sie waży czy aby za dużo nie przytyl - 2 lata temu miesiac wytrzymał i wrocił do palenia takze nie podniecam i nie ciesze sie na zapas. Ja podobnie jak okruszek nigdy nie paliłam- ale podzielam jej zdanie co do silnej woli i siły podswiadomości - wiesz ja męza rzucenie teraz olałam i wcale jakoś sie tym nie przejmuje nie wiwatuje na kolejny dzień jak on - tylko mu m.ówie nie m ow hop - zobaczymy, co roku to samo mówisz i i tak palisz - słaby jesteś - i chyba to go mobilizuje moj brak wiary :-D
No i właśnie tak to wyglada u mnie...ale powiedziałam sobie że jak 9 miesięcy nie paliłam to musze dać rade:tak: Wyznaczyłam sobie termin od poniedziałku....wiem że powinnam już ale te pare dni jeszcze:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Wytrwałości dla męża...no i Ciebie,musisz znośić upierdliwca:sorry2:
Roxy no to pewnie za dzień, za dwa... ale będzie...
Spoko....ja nawet nie bardzo wiem gdzie go szukać....ale ten link się przyda:tak:;-):-).


Dziewczyny słyszałyście co się stało na Haiti...:szok:masakra jakaś:no:

Aga_km....daj znać co powiedział lekarz,zdróweczka....:-)
 
tsarina torba fajna i niedroga :tak:a z tym doradcą pewnie będzie niezły ubaw ale nie dla niego :shocked2:
Aga daj znać po wizycie
A co się stało na Haiti nawet TV nie włączałam dzisiaj
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry