ankzoc
Maj '09 Kwiecień '13
patusia44- ja chyba jestem jakiś ewenement ciążowy hehehe, nie mam specjalnie na nic ochoty ani zachciewajek , moj mąż czasami się smieje, no powiedz że masz na cos ochote to do sklepu bym ci po cos poszedl a ty nic! Raz zobaczyłam w tv sliwki i mi się ich zachciało, ale zaraz mi przeszło 
Przed chwilą najadłam się tych śledzi a zaraz po nich zjadłam pól paczki m&m`sów
Nie wiem co mnie napadło... Poza tym ciągle mam ochotę na rosół którego przed ciążą w ogóle nie jadłam!!! 
Tak więc ze swojej strony polecam warzywa! No i dużo wody!