• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Moniq
-mój nigdy prania nie wiesza....
-nie wkłada naczyń do zmywarki....
-też lubi gnieciuchy...
Masz Anioła.....

Padłam :-D:-D:-D
No ale mój nie gotuje !!!
Nigdy nic!
Nie umie i nie chce mu się uczyć, a jak mu mówię że ja dziś nie gotuję niech on coś wymyśli, to bierze telefon i zamawia pizzę albo kfc, jak jest w drodze to pojedzie po pierogi ...

A ja nie wymagam wiele -jedna zupe zeby umial ugotowac i jakies kotlety z piersi usmazyc, ziemniaki ugotować ... Tyle tylko (coby mogl mi cos podac jak ja gotowac nie mam sposobności)

Dobrze że chociaż zakupy się nauczył robić, bo jeszcze 5 lat temu było tak:
1)On: Nie ma jogurtu danona (ja:jest na pewno). On: W tym sklepie nie ma, mowie ci (ja w tym sklepie jest na pewno, szukaj w nabiale) On: nie ma, przeszukalam caly sklep .... za 5 minut dzwoni: znalazlem, byl

2) On: Nie ma majeranku (ja: na pewno jest) On: w tym sklepie nie ma, przeszukałem wszystko, nie ma, skończył się po prostu (ja: nie skonczyl się jest) .... za 5 minut dzwoni: znalazlem, byl tam gdzie mowilas na poczatku

3) On: nie ma mozzarelli (ja: jest na pewno) On: nie ma, szukałem wszedzie (ja: jest, może innej firmy, ale jest, znajdz, weź jakąkolwiek) On: szukałem w calym sklepie, tu nie sprowadzaja (Ja; sprowadzają o zawsze kupuje, poszukaj) On; nie będę szukał jak nie ma .... za 5 minut dzwoni: była :baffled::baffled::baffled::baffled:

I tak to wyglądało. Na liście 20 rzeczy, z 19 dzwonił że niby w tym sklepie nie ma. No normalnie k....icy dostawałam
Dziś dostaje listę zakupów z najdziwniejszymi kaparami, pieprzem cytrynowym, liczi, kurkumą, pesto, szynką serrano, makaronem razowym, kiełkami lucerny i znajduje wszystko bez jednego telefonu :tak:
Mamusia nie wychowała, to żona musiała :sorry2:
 
aaaa - a co do żarcia...weźcie na mnie nakrzyczcie!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
nosz kurcze od wczoraj jem jak najęta... fakt.. Jaga mnie absorbuje na maxa, M nie ma -wiec podladowuje siły jedzeniem :sorry2:. Po 20:00 np. odgrzewałam zupę, i zjadłam wielką michę...
Dobrze, ze od nowego tygodnia wszystko wracado normy... mam nadzieje, ze moje jedzenie rowniez... :baffled:
 
Padłam :-D:-D:-D
No ale mój nie gotuje !!!
Nigdy nic!
Nie umie i nie chce mu się uczyć, a jak mu mówię że ja dziś nie gotuję niech on coś wymyśli, to bierze telefon i zamawia pizzę albo kfc, jak jest w drodze to pojedzie po pierogi ...

A ja nie wymagam wiele -jedna zupe zeby umial ugotowac i jakies kotlety z piersi usmazyc, ziemniaki ugotować ... Tyle tylko (coby mogl mi cos podac jak ja gotowac nie mam sposobności)

Dobrze że chociaż zakupy się nauczył robić, bo jeszcze 5 lat temu było tak:
1)On: Nie ma jogurtu danona (ja:jest na pewno). On: W tym sklepie nie ma, mowie ci (ja w tym sklepie jest na pewno, szukaj w nabiale) On: nie ma, przeszukalam caly sklep .... za 5 minut dzwoni: znalazlem, byl

2) On: Nie ma majeranku (ja: na pewno jest) On: w tym sklepie nie ma, przeszukałem wszystko, nie ma, skończył się po prostu (ja: nie skonczyl się jest) .... za 5 minut dzwoni: znalazlem, byl tam gdzie mowilas na poczatku

3) On: nie ma mozzarelli (ja: jest na pewno) On: nie ma, szukałem wszedzie (ja: jest, może innej firmy, ale jest, znajdz, weź jakąkolwiek) On: szukałem w calym sklepie, tu nie sprowadzaja (Ja; sprowadzają o zawsze kupuje, poszukaj) On; nie będę szukał jak nie ma .... za 5 minut dzwoni: była :baffled::baffled::baffled::baffled:

I tak to wyglądało. Na liście 20 rzeczy, z 19 dzwonił że niby w tym sklepie nie ma. No normalnie k....icy dostawałam
Dziś dostaje listę zakupów z najdziwniejszymi kaparami, pieprzem cytrynowym, liczi, kurkumą, pesto, szynką serrano, makaronem razowym, kiełkami lucerny i znajduje wszystko bez jednego telefonu :tak:
Mamusia nie wychowała, to żona musiała :sorry2:
uśmiałam się po pachy:-D:-D:-D:-D:-D:-DMój ugotuje grochówkę wojskową i jeszcze pare innych rzeczy, bo był kucharzem w wojsku;-)
 


I tak to wyglądało. Na liście 20 rzeczy, z 19 dzwonił że niby w tym sklepie nie ma. No normalnie k....icy dostawałam
Dziś dostaje listę zakupów z najdziwniejszymi kaparami, pieprzem cytrynowym, liczi, kurkumą, pesto, szynką serrano, makaronem razowym, kiełkami lucerny i znajduje wszystko bez jednego telefonu :tak:
Mamusia nie wychowała, to żona musiała :sorry2:

O z zakupami to ja sie wkurzałam bo M zawsze brał coś nie zwracając uwagi na cenę, np. stoi Tchibo 500 g za 12zł a 250 gr za 5zła on co ... oczywiście jedną większą droższą, zamiast dwóch mniejszych.
 
aaaa - a co do żarcia...weźcie na mnie nakrzyczcie!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
nosz kurcze od wczoraj jem jak najęta... fakt.. Jaga mnie absorbuje na maxa, M nie ma -wiec podladowuje siły jedzeniem :sorry2:. Po 20:00 np. odgrzewałam zupę, i zjadłam wielką michę...
Dobrze, ze od nowego tygodnia wszystko wracado normy... mam nadzieje, ze moje jedzenie rowniez... :baffled:

No to kochana moja dietka wygląda podobnie:-D
 
reklama
Wpadłam powiedzieć dobranoc i życzyć udanego weekendu ;-):-)

Postaram sie jutro zajrzeć, ale nie obiecuje a teraz biore się za pakowanie.... a jeszcze za godzine wejde wam wrzuce fimik do działu zdjęcia, ale to jak mi sie na yotube załaduje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry