reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Hej dziewczynki,ja tylko na chwilke potem będe Was nadrabiać:sorry2:

Nataszko...Marzenko
Guciu...Malinko
Wszystkiego Dobrego dla Was z okazji Ukończenia 10 Miesiąca
Buziaczki Wielkie:-)
3-630x578.jpg
 
Dzień dobry kobietki, ale tu pusto , ja myslałam ,że nie dam rady nadrobic czytając a u niespodzianka...co sie dzieje? Weekendujecie czy nie macie weny?


Na wstępie składam życzenia wszystkim solenizantom!!!Nie pamiętam komu już składałam :zawstydzona/y:
więc tym razem złożę grupowo by nie walnąć gafy. Tak więc kochane dzieciaczki , wszystkiego dobrego zyczymy my...:-)



Ja znów zapracowana i choć mam dziś wolne to nie wiem czy uda mi się odpocząć. Damiś marudzi i nie daje nic zrobić. Wczoraj byłam w pracy i cały dzień , bite 12 godzin stałam...plecy mnie dzis bolą a jutro trzeba się stawić na kolejny cały dzionek w pracy :szok:
no cóż...

Odpisze tak pobieżnie bo mi syn nie daje siedzieć przy kompie a ponadto wypada dziś posprzatac bo jutro moja mama będzie siedziała z Damianem i nie chciałabym by zaczęła od porządków.

Tikanis..przykro mi to pisać ale Moniq znów ma rację...niestety w tej materii nadgorliwośc nie jest pożądana bo to się odbije w przyszłości. Damian może ze dwa razy miał katar a tak nie choruje w ogole...zostawmy lekarstwa na poważne choroby a naszym dzieciom dajmy się uodpornić.

Mama Niki jeśli mogę to spytam...PO CO? Chcesz przebić Niki uszy? Jaki jest powód takiej decyzji? Bo to ładnie wygląda? Sorry ale Twojej córce jest dokładnie wszystko jedno i moim zdaniem zaspokoisz tylko swoja próżnośc tym zabiegiem, ona będzie miała z tego tylko ból. Warto? Moim zdaniem nie. Pomysl o tym ,że ona jest malutka i nie rozumie ze tych bolących i zapewne ropiejących uszu nie wolno dotykać...ona będzie chciała przynieść sobie ulgę drapiąc i szarpiąc te miejsca. Nie chcę Cie obrażać bo pewnie tak to odbierzsz ale dla mnie takie zachowanie świadczy o niedojrzałości. narażać własne dziecko na ból dla wyglądu wtedy kiedy wygląd jest mu całkowicie obojętny? Twoja córka potrzebuje teraz mamy a nie kolczyków. Zastanów sie jeszcze , bo moim zdaniem popełnisz błąd.

Kasia ale masz fajnie :tak: niezła sumka do wydania, dzieciaki mają przynajmniej superowe butki. Pochwal się nimi koniecznie :tak:

AgA no widzisz kochana...Firefox jest najlepszy :-D przynajmniej możesz do nas zaglądać.
A jak w ogóle u Ciebie? Jak tam Twoi podopieczni? Ostatnio chyba nie działo się najlepiej?

Martalis...oj mnie też strasznie było żal karmienia piersią, łącze się z Tobą w bólu ;-) nie mniej jednak zaczynam doceniać wolność i staram się już o tym nie myśleć...może kiedyś pojawi się następny mały ludek ( tak tak Confi myśli o drugim dziecku w przyszłośći...nie macie zwidów :-D)
który znów będzie się przytulał do maminego cysia :sorry2:

Marzena ...świetny ten post...mama Niki powinnaś wziąc sobie to do serca, bo na prawdę to głupota...no szczera jestem do bólu i co z tego? Bynajmniej nie mydlę oczu i mówie jak jest :sorry2:

Owca gratulacje dla Wiktorka...coraz więcej postępów , super. A spanie w nocy ....może to ząbki? Ja teraz wszystko zwalam na ząbki :-D

Powiem wam ,że Damian jest już na pograniczu samodzielnego chodzenia...podnosi się do stania bez podpórki, po prostu wstaje jakby to była najbardziej naturalna rzecz pod słońcem, no i robi coraz więcej kroków sam...ma na koncie już 3/4 dywanu :tak:
dziewczyny , mam też problem którego nigdy nie miałam i nie wiem co robić..Damiś ostatnio pod sam wieczór robi strasznie kwaśne kupki, ale tak kwaśne ze jak usłyszę ze robi i zaraz go przewijam to mimo to odparza mu się skóra i to tak ,ze podczas kąpieli płacze jak mu ją dotykam i myję :-( ostatnio aż płakałam razem z nim tak mi go żal było. Sudocrem odpada w takiej sytuacji bo zbyt trudno go rozsmarować, nie chcę by Damiś cierpiał, smaruję Nivea Sos ale działa słabo...Bambino tez porażka. Czy jest jakiś krem który działa podobnie jak sudocrem ale ma bardziej miękką konsystencję? Zastanawiam sie tez skąd takie kwasidła na wieczór...macie jakąś teorię?

 
Confi a próbowałaś Linomagu? Jak Natasza ma zaczerwienioną skórkę to ja właśnie linomagiem ją traktuję i u nas się sprawdza...
a z czego to może być - to ja pojęcia nie mam:-(...
 
Marzenko nie próbowałam,ale spróbuję. Ja też nie mam pojęcia skąd to się bierze, za dnia wszystko jest ok tylko te wieczorne kupki to sam kwas :-(
Linomag taki najzwyklejszy? Pytam bo widziałam całą serię , przeróżne produkty.

Ps. Jak mi odpowiesz to pyknie Ci 4000 ;-)
Masz przemowę? :-p:-p:-p

 
Cofi bardzo mi przykro,że Damianek tak cierpi:-(niestety nie wiem co może być przyczyną ,ale powiem Ci że ja jednak została bym przy SUDOCREMIE nie musisz go rozsmarowywać ale nakładać miejscowo:tak: weż więcej na palce i lekko dotykaj podrażnione miejsca.Jak dla mnie Sudocrem jest najlepszy na takie dolegliwości
.Brawa za pierwsze samodzielne kroczki i za wstawanie bez podpórki super:-).
Marzenka dawaj przemowę....
 
Nataszko Gucio wszystkiego najlepszego !!!

Confi przykro mi z powodu Damiankowej pupki, a probowalas zasypywac zwykla maka ziemniaczana u nas pomogla jak Wiciu mial tak bardzo odparzona pupke u niego w tedy to sie rany az do krwi porobily a maka dziala chlodzaco i przyniesie mu ulge :-) sprobuj tez Alantan krem tez jest super i ma lekka konsystencje
 
reklama
Kasiu...próbowałam z tym Sudocremem i nie wyszło...Mały płakał a krem nie chciał przykleić się do skóry :-( nie chciałam go męczyc i zrezygnowałam.Potem jak mu sie troszkę zagoi to mozna smarowac ale mi chodzi o coś na świeżą ranę...

Owca...mąki nie próbowałam ,ale dziś zasypałam mu zasypką Nivea, zobaczymy czy złagodziło ...Alantan też dobra myśl...chyba mam w domu. A może być wersja "plus"?

Marzena no gdzie jesteś...chyba układasz przemowę co? :-D
ja zawołam jak w amerykańskich filmach .."spicz, spicz, spicz" :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry