nina2003
Mama Julianka i Łucji
Kasiu nie mam ochoty publicznie. Wydaje mi się, że koleżanka czyta mnie (jak tak to ją pozdrawiamno jak w czerwcu będą te roczki to czego nie:-)
Ninko opowiadaj co się dzieję???
Ale się pizzą objadłam
A co po tej stłuczce?

.

szkoda że nieorganizujecie spotkania blizej mnie
.