Witajcie :-) Dziękuję dziewczyny za porody odnośnie mojego Wicia, wczoraj pół dnia spędziłam szukając informacji na ten temat i wszędzie było napisane że taka przypadłość nie jest groźna ale musi być pod stałą kontrolą lekarza, wiec muszę teraz znaleźć porządnego lekarza w Szczecinie, bo do przychodni już raczej nie wrócę.....
Ale mieliśmy dziś tragiczną nockę, Wiktorek dostał jakiego kataru i od 2 w nocy budził się co chwilę i płakał

do tego idą kolejne zęby, więc bidulek strasznie się meczy .... Czy spotkałyście się kiedyś z katarem od zębów???
mamo Niki cieszę się że Malutka coraz więcej chodzi, Wiktorek też zaczął całkiem niedawno chodzić i sama do tej pory nie mogę się nacieszyć tym widokiem :-)
m@dzi1 bardzo mi smutno że Kamilek musi tak cierpieć, musicie jakoś przetrwać ten straszny czas jego chorób, życzę Wam aby to tylko zahartowało odpowiednio Małego i nie łapał już tyle infekcji. Myślę że pomysł z karmieniem przez słomkę był by dobry, jeśli tylko mały umie pić przez nią, wytrwałości kochana
m&m's ale macie super umowę z Majeczką, oby tylko dotrzymała jej, u nas zawsze to nie działa, ogólnie mały śpi od 1-3 h podczas jednej drzemki, ale zawsze jak chcę się położyć razem z nim to zaraz się budzi .... wredna bestyjka
Malgoss dziękuję bardzo za miłą opinię odnośnie zdjęć :-)
kasia1208 nie zazdroszczę dnia, nie ma nic gorszego jak bieganie po urzędach, bleee. Jestem w szoku, 2 letnie dziecko i nie siedzi, jak tak mogą lekarze nic z tym nie zrobić, albo porostu trafia na takich "geniuszy" jak ja
AgA mi też kiedyś koleżanka wróżyła z obrączki i wyszło że będe mieć tylko 1 dziecko i to miała być dziewczynka, wiec sie nie sprawdziło



A i masz kopniaka ode mnie abyś poszła zrobić badania..... mówi to ta która sama się ociąga - ale tego lepiej nie czytaj


U mnie też wczoraj był barszczyk, wiec zupka została z wczoraj a na drugie mój M sobie zażyczył placki ziemniaczane, ale mi zrobiłyście smaka na gołąbki:-)