aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
Misza-Kochana myslałam wczesniej o powrocie do pracy - ale nie mielismy by go z kim zostawić- tesciowa sie nie zaoferowała jak jej mowiłam o powrocie do pracy
A wynajecie niańki by sie nie kalkulowało bo bym miała tyle pieniążków po jej opłaceniu co dostaje zasiłku więc innego wyjscia nie było, teraz drugie dzidzi jedno przy drugim sie odchowa i potem czas dla mamy - planuje rozpocząć wreszcie studia- chce być dietetykiem- w sumie skonczyłam technikum żywienia o specjalizacji dietetyk ale chciałabym mieć magistra kiedyś i kto wie moze o doktorat udałoby sie i powalczyć ::-):-):-)
nio, nio :-) super Patusiu
Gratuluję decyzji kontynuacji nauki.. Wiesz, że to nakręca na maxa? Oby Ci tylko sił wystarczyło, no i żeby wszystko pomyślnie się poukładało :-) Ja w lipcu się bronię. A już od października idę na podyplomówkę (mam nadzieję).
Do tej pory mało pracowałam, bo ciagle łapałam infekcje wiec myslałam zeby teraz jeszcze troche pociągnąć... No ale nie wiem ile dam rede. Dosc długo dojezdzam do pracy do tego poruszłam sie komunikacja miejska... pracuje 8 godz przed kompem...Mam dylemat.


