Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


A na tylko tyle %, bo nie widać siusiaka (położenie dziecka też umozliwiało dokładne obejżenie), ale tez nie widać przerwy miedzy wargami sromowymi, bo najwidoczniej są przerośnięta, ale to nie jest jakaś nieprawidłowość, bo to sie zdarza i mam się nie martwić
Tak więc mam Dziewczynkę 





ale najważniejsze, ze z Dzidzią wszystko ok i to nie od niej było krwawienie, UFFF;-) Wyniku z wypisem niestety mi nie dali,poza opisem na wypisie
No ale w srodę będę mieć to extra usg, więc sie naoglądam Dzidzi mojej 
Krwawienia nie było poza tym co zauwazyłą podczas badania. Dziś rano na obchodzie był ordynator - klawy gość koło 50tki :-) i powiedział, ze mnie później zbada i na pewno pójde do domu. Tak wiec ucieszona, wykąpałam sie by być ready na badanko i poszłam z koleżanką się przejść (bo ileż mozna leżeć)... Po zejsciu ze schodów było mi duszno, no ale wiadomo, cisnienie w górę itd. Chwilę postałyśmy i pogadałyśmy z położną od nas, która ma tam sklepik. I wtedy z tej duchoty zrobiło mi sie złabo, wiec mówie: Kasia, choćmy juz... No i po drodze zasłabłam... Ukucnęłam wiec i chciałam dojść do siebie. A am jakaś babka z administracji rabanu narobiła, ze ja blada itp. i zadzwoniła na oddział po położne... Przyjechały z łóżkiem po mnie
a ja, ze nie chce, bo juz dobrze sie czuje itp. itd... No i kazały sie połozyć i zawiozły na oddział... Jaka siara... myślałam, ze spale sie ze wstydu
No ale cóż.... Położne biegusiem zmierzyły mi ciśnienie... Dobrze juz się czułam, więc i ciśnienie było dobre
Między czasie zjawił sie mój lekarz prowadzący, zajrzał by sprawdzic czy nadal leżę i co ze mną jest. Powiedziałam mu wsio, pogadał z ordynatorem i bez badania, a z receptą na globulki dopochwowe zostałam wypisana 
zresztą już ponoć lekko za późno na 3d, w końcu to juz 27 tydz. się zaczął

super im wiecej tym lepiej!!!
ty to masz kochana z tymi szpitalami juz drugi raz i to jeszcze na walentynki, ale dobrze ze je fajnie spedzilas i wszytsko sie dobrze skonczylo. Jestem ciekawa czy masz dziewczynke czy chlopczyka
w suumie lekarz (sama napisalas ze nie mogl dokladnie okreslic co jest powiedzial Ci na 60%). Nie nastawiaj sie na nic zebys sie pozniej nie rozczarowala najwazniejsze zeby bylo zdrowe kochana
A poza tym mysle ze jak idziesz na to "superrancke" USG w srode to tam napewno lekarz zobaczy co sie kryje miedzy nozkami
ciesze sie ze sie wszystko dobrze skonczylo, uwazaj na siebie
jeszcze ok miesiaca i wejdziemy, mam nadzieje ze sie wyrobie z kacikiem dla naszej coreczki i organizacja domu
jutro znowu w rejs....juz nie dlugo.. Dzisiaj bylam tez na zakupy z tesciowa dla malej, kupilysmy reczniczki i szlafroczek i mnostwo pieluch (takich z materialu np. na fotelik do samochodu do wozeczka) ale fajnie
teraz jeszcze czeka mnie supermarket z mezem i padne do lozka....a propo nocy ja mialam znowu skurcze
ehhh i z lewej na prawa sie obracalam....
Pozdrawiam kochane