reklama

Mamy majowe 2009

muszę poszukać na polskich stronach avon, bo ja je tutaj kupowałam - a tego słownictwa nie znam za bardzo :-(
tylko napisze potem jakoś, bo mężuś się obudził po ciężkiej pracy wczorajszej, no i zaraz będziemy na jakieś zakupy jechać...


oki moze pozniej ja sama poszukam cos na temat tych kosmtykow. ale teraz wole sie nie wybijac z rytmu bo wlasnie skonczylam nastepny podrozdzial. hihi jestem dumna z siebie
 
reklama
akunia z ciekawosci pytam, a on potem bedzie ja bronil? :D
:D

no jasne ze on no chyba nie ja :-) ja mam swoja do obrony no ale u mnie to luzik pojdzie.

zreszta z tego co wam czasami pisze to mozesz wywnioskowac ze moj maz nie ma czasu jak ma wolne to siedzi w garazu i dopieszcza samochody a jak ma wolne od garazu i od pracy to po tygodniowym kieracie pada na buzke lub gdzies musimy cos zalatwic.
myslal zeby opalcic komus pisanie ale co tam wole miec kaske w kieszeni a sam napisac, na razie czesc sprawdzone przez promotora i jest oki.
zreszta moj skarbek woli czytac i sie uczyc i mu wchodzi. zreszta nie pierwszy raz mu referaty itp pisze i jakos przeczyta i kuma czacze.
a ja mam wolne i moge mu pisac. zreszta czasami mi go zal ze tak zapieprza non stop. ale tak to jest jak sie pracuje w swojej (tzn tesciow jeszcze firmie ale on ma ja przejac wiec musi dbac, a skoro umie reperowac to lepiej jak sam z tesciem zrobi niz mechanikowi, bo wtedy by zarobku wogole nie bylo) firmie to sie wiecej haruje. bo nie ma ze w domu to masz w dupie odbebniles swoje kilka godzin i luz.

co prawda nie ma to nic wspolengo (jego studia )z moimi zainteresowaniami. no ale.
on zreszta tez poszedl tam tylko zeby nie pojsc do wojska i mimo ze go juz nie wezma to szkoda zeby zrezygnowac na koncu.
 
Dobra z ciebie żonka...BRAWO! Ja mojemu (już teraz) inżynierowi nic nie napisałabym chyba, a już nie wspomne o zrobieniu programu komp. Bo on informatyk :D
Wziełam się za pisanie Wam tej prezentacji, więc pewnie wsiąkne na troche.
 
tikanis - widzę że masz już umówioną wizytę u lekarza, i dobrze :tak: lepiej sprawdzić.. choć ja myślę jak pozostałe dziewczyny że to tylko mocz, a nie miał zapachu dlatego że często sikałaś w nocy. ale dla spokoju własnego sumienia lepiej to sprawdzić.

słonko - no podziwiam cię kochana za chęć do robienia czegoś w power poincie, ale przynajmniej masz jakieś zajęcie. najważniejsze byś czuła się doceniania i spełniona :tak:

akunia - no ty też jesteś niezła żeby komuś prace pisać na temat niezbyt z godny z twymi zainteresowaniami :-) może dojdziesz do takiej wprawy że ogłoszenie gdzieś dasz - zawsze to jakiś extra zarobek :-) a tak poważenie to bardzo dobrze że pomagasz mężowi, w końcu po to są małżeństwa i związki między ludzkie by sobie nawzajem pomagać , wspierać się i wspólnie budować Waszą Przyszłość
 
dobra dziewczynki ja zmykam na jakiś czas, ide się ogarnąć i lecimy do sklepu na jakieś zakupy, a jeszcze muszę zerknąć jaką by tu sałatkę na niedziele zrobić ;-)

oj jeszcze tylko 2 dni tyrki i weekendzik :-D
(a ja troszkę się martwię moimi godzinami w pracy :-( z wakacji wróciło dwoje chińczyków i szefuncio musi ich gdzieś wcisnąć w grafik, więc pewnie znowu będą cięcia w godzinach :crazy:, na kolejny tydz mam te same godziny co zawsze - no ale co będzie w kolejne tyg to nie wiem :-(. bo jak już pisałam kiedyś moja pensja zależna jest od ilości godz przepracowanych)
 
dokladnie my moze stazem dlugo nie jestesmy bo rok z hakiem ale najwazniejsze (juz sie przekonalismy) to moc polegac na drugiej osobie. isc na kompromis (nie zawsze sie da, ale czasami wrto) i zaufanie. ja tez ide sie szykowac na wizyte do ludzi :-)
 
Widze że wszystkie uciekają ja mam akurat chwilke czasu w pracy ale zaraz biore sie za raporty walutowe a tak najchętniej to poszłabym na godzinke spać :)
 
tikanis - jak będziesz po wizycie to szybko napisz co i jak
Ja właśnie wróciłam ze spacerku..aż szkoda siedzieć w domku jak słonko tak świeci za oknem...co prawda była to podróż do apteki ale blisko jej nie mam więc godzinkę spędziłam no powiedzmy na świeżym powietrzu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry