blueberry77
Podwójna Marcówka :)
Na szczęście na razie teściowa mnie odciąża i rano się zajmuje małym, a ja mogę sobie dospać ;-). A siedzenie w domku mi się nawet podoba, z dwulatkiem jest ciekawiej niż z niemowlakiemblueberryno tak wcześnie wstawać kiedy ma się wolne to faktycznie okrutne;-)
służy Ci bycie w domu?
.
;-)
biegnę do pokoju patrzę a tu siku w nocniku:-) a córcia rajtki na pupie więc matka dumna z córci że się udało i mało tego sama sobie rajtki wciągnęła na pupę
więc wychodzi na to że przez rajstopy wysikała się do nocnika
, no kompletnie nic nie moge zrobić, bo cały czas siedzę na dywanie i buduje domy z klocków
, a jak usiądę z ksiązką, to mi ją zaraz odbiera, odkłada na półkę i grozi palcem:-(, jak nauczyc go samodzielności, proszę o pomysły
,
